kalendarz triathlon

[2012-08-04] - Puchar Polski w Triathlonie - Rawa Maz.

W tej kategorii znajdziesz tematy imprez które odbyły się w sezonie 2012.

Postprzez Motylop » 05-08-2012, 19:24

Jarek: Gratulacje ;)
Nie spotkaleś mnie bo za mało startujesz ;) A na poważnie to cały lipiec pauzowałem po skręceniu kostki w Dąbrowie Górniczej. Teraz jest kiszka bo formy zero a Borówno zbliża się wielkimi krokami:/
10k-44:28 (2011); 21,1k-1:38:02 (Bytom 2013); 42,2k-3:43:11 (Poznań 2012); HIM-5:27:11 (Poznań 2013); IM-13:47:23 (Borówno 2012)

Per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Motylop
 
Posty: 1928
Dołączył(a): 13-06-2010, 22:47
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Postprzez Omega » 05-08-2012, 20:41

Jeszcze mój raport z weekendu w Rawie :-P
Przyjazd o 8. rano i długa kolejka. Podobno w piątek wieczorem sędzia robił problemy z zaświadczeniami i kilku zawodników robiło w nocy na szybko badania. Ci, którzy nie mieli ich w sobotę podpisywali przy wykupie licencji oświadczenie. Czyli wynika z tego, że jeśli chcesz zapłacić, podpisać odpowiedzialność startu na własną rękę, to związek ostatecznie dopuszcza do startu bez tych badań lekarskich.

Start bez pianek (temp. wody 23,5C). Pływanie po trójkącie 2x750m. Był to kolejny triathlon na którym podczas pływania ściągało mnie bez przerwy na lewo. Podczas każdej próby nawigowania orientowałem się, że jestem coraz dalej od grupy i płynąłem tak zygzaczkiem przez 35:31 :evil: .

Po długim dobiegu sprawna zmiana, trick Motylopa z stoperami podziałał i mogłem ruszyć na 6 pętli 7,1 km (cała trasa kolarska miała 43 km). Trasa szybka, położono nowy asfalt, a rundy tylko zwiększyły atrakcyjność rywalizacji. Niestety wyszedłem z wody w takim punkcie w takim punkcie, że jechałem praktycznie cały czas sam, bo albo wyprzedzałem wolniejszych, albo mnie dublowali. Przez jakieś półtora kilometra podciągałem się za czołówką czyli Hiszpanem, który wygrał zawody, Ukraińcem i Kazimierczakiem. Ale jadąc na dwa razy cięższym rowerze po nawrocie nie dałem rady przyśpieszyć jak zwycięzcy :-P .

Ewidentnie za późno wyszedłem z wody gdyż, trzy minuty wcześniej ukształtował się niezły peleton, który trasę pokonał o 4 minuty szybciej ode mnie (mój czas 1:11; Vavg=35,5). W trakcie jazdy na trzeciej pętli oczywiście nie obyło się bez przygód - podwójny pit stop na zakładanie łańcucha. Dopiero na ostatnim okrążeniu jechałem w grupie, wówczas napedałowałem się znacznie mniej, łapiąc oddech przed biegiem, a okrążenie w efekcie przejechałem o minutę szybciej. Początkowo zakładałem tempo 36km/h, ale zakładając w głównej mierze jazdę indywidualną na czas w moim wykonaniu, to nie było tak źle. Na pewno dużo lepiej niż na Czechamnie.

Podczas ostatniej konkurencji odrobiłem najwięcej pozycji. Bieg po polbruku z trzema nawrotkami był dla mnie odpowiedni, gdyż można było kontrolować sytuację. Zanotowałem 13. wynik biegu (40:19). Rezultat taki jak oczekiwałem, choć powinno już być poniżej tych 40 minut. Ostatecznie z wynikiem 2:30 (przeliczyłem sobie to na klasyczną olimpijkę ~2:25) uplasowałem się na 44/171 OPEN i 5. w kat. młodzieżowców.

Drugi dzień w Rawie to rywalizacja duathlonistów. Rywalizacja toczyła się na dystansie 5km/21,5km/2km. I bieg częściowo pokrywał się z trasą biegową triathlonu. Od startu uformowała się sześcioosobowa grupa. Bieg był niezwykle mocny, biegłem m. in. z Jackiem Gardenerem. Pokonaliśmy ten dystans w niespełna 17 minut. Jednakże po wybiegu ze strefy zmian mogłem pana Jacka oglądać tylko na nawrotkach. Dogonił on dwóch uciekinierów i tak jechali do końca. Ja znowuż pokonałem 3 okrążenia w pojedynkę. Po piekielnie mocnym biegu i wcześniejszej olimpijce, noga już tak nie podawała (37:51; Vavg=35km/h). Zszedłem z roweru na piątej pozycji i tak już pozostało, gdyż drugi 2-kilometrowy bieg do tamy i z powrotem (6:22) był zbyt krótki by cokolwiek zdziałać. 5/50 msc OPEN, 4 w kat do lat 39. A jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa to po duathlonie sędzia notował co kto wynosił z boku :-P

Ogólnie pozytywne wrażenia z Rawy, byłem tam po raz drugi i pewnie nieostatni. Szkoda, że nie było pływania w piankach, gdyż odkupiłem niedawno sprzęt od Matha, byłoby z pewnością szybciej, ponieważ sporo pływałem ostatnio w piance. Po za tym po raz kolejny przekonałem się co daje drafting i że na tym moim rowerku już dużo więcej nie urwe, gdyż czasy mogły być lepsze, szczególnie porównując się z innymi na tej szybkiej trasie. Po za tym biegowo jakoś wyrabiam, zakładki kolarsko-biegowe dają efekty.
Avatar użytkownika
Omega
 
Posty: 205
Dołączył(a): 27-12-2010, 15:36
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postprzez toms » 05-08-2012, 21:47

W kwestii dlugosci trasy rowerowej to moj licznik pokazal 41 km z kawaleczkiem

W kwestii bezpieczenstwa to problemem bylo to ze mozna bylo sobie podejsc zupelnie z boku i po prostu wyjac rower. W przypadku sprzętu za kilka tys. zł to powinno byc zorganizowaneniestety tak jak w Suszu czyli wysokie ogrodzenie i bezwzgledna kontrola wstępu.
10km - 42:37 |21,1km - 1h40m | 42,2-3h35:39(36 MW)
1/4 IM - 2h32:59 (Malbork'13) HIM - 5h03:05 (HTG'14)
http://www.tomekbiega.blox.pl
Avatar użytkownika
toms
 
Posty: 157
Dołączył(a): 26-05-2012, 22:07
Lokalizacja: Mysiadło

Postprzez xVip » 05-08-2012, 21:52

ja tam uważam to za cud że nikomu nic nie zginęło...

mam takie pytanie po zawodach biegowych zawsze wiem gdzie szukać fotek... ale jak jest z tri?? widziałem jakiś fotografów co robili fotki ogólne gdzie tego można szukać??
Avatar użytkownika
xVip
 
Posty: 46
Dołączył(a): 19-02-2012, 13:08
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Motylop » 05-08-2012, 22:15

No no.. Omega Ty nie przesadzaj za bardzo z tym trenowaniem pływania bo będę się musiał poważnie przyłożyć do mojego biegania żeby mieć w przyszłym roku jakieś szanse na Czechmanie ;)
10k-44:28 (2011); 21,1k-1:38:02 (Bytom 2013); 42,2k-3:43:11 (Poznań 2012); HIM-5:27:11 (Poznań 2013); IM-13:47:23 (Borówno 2012)

Per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Motylop
 
Posty: 1928
Dołączył(a): 13-06-2010, 22:47
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Postprzez Stasi_forest » 05-08-2012, 22:59

Pętla zmierzona moim Garminem: 6,7km. Trasa OK.
A może ktoś wie jak doszło do wypadku?
Avatar użytkownika
Stasi_forest
 
Posty: 644
Dołączył(a): 03-12-2011, 21:45
Lokalizacja: Stasi Las

Postprzez darek » 06-08-2012, 06:20

Kraksa - prozaiczna sprawa. Delikwent zbyt długo oglądał się do tyłu przez lewe ramię, rower skręcił na lewo i zanim się zorentował to był już po lewej stronie ulicy. Potem nie było czasu na reakcję, poprostu wjechał w nadjeżdzającego kolarza - sam ledwo zdołałem ominąć nieszczęśnika.

A ja mam pytanie, oglądam wyniki i na końcu jest, że została ustanowiona kara 20 sek - za co można taką karę dostać, w końcu w grupach można było jechać. A upomienia? Kasku nie zapieli?
darek
 
Posty: 11
Dołączył(a): 30-12-2011, 17:39
Lokalizacja: Glinojeck

Postprzez konar » 06-08-2012, 07:03

Czy ktoś miał gps podczas pływania , bo wyniki trochę odbiegają od 1500m.
Wydawało mi się że płynę i płynę co nie zmienia faktu że każdy miał taki sam dystans.
konar
konar
 
Posty: 27
Dołączył(a): 30-05-2011, 15:52
Lokalizacja: nysa

Postprzez kuba_b » 06-08-2012, 08:24

Ładne zawody! Choć sam trochę źle pojechałem rower. Liczyłem na to że się grupa zjedzie i nie muszę cisnąć, a się nie zjechała i rower ukończyłem 3 minuty za grupą Jeglina. Ech życie.

No i późniejsze (nie)pilnowanie rowerów, to masakra organizacyjna. Z drugiej strony mówią, że Polacy to złodzieje! Nic nie zginęło, choć stało kilka ładnych karbonów.
http://www.youtube.com/user/trikuba
WTT

i czasami R.K.S. CHUWDU
Avatar użytkownika
kuba_b
 
Posty: 167
Dołączył(a): 20-07-2011, 22:18
Lokalizacja: z nienacka

Postprzez gryzio » 06-08-2012, 08:32

Odnośnie licencji i badań lekarskich... Ostatnio gadałem ze znajomym prowadzącym klub juniorski. Wszyscy jego zawodnicy muszą posiadać aktualne badania lekarskie. Badania wykonane przez lekarza sportowego. Na jakimś drobnym turnieju brak badań może przejdzie, na zawodach rangi Mistrzostw Polski już raczej nie, a gdyby się przypadkiem któryś z zawodników załapał do kadry, to bez badań nigdzie nie wyjedzie. A najweselsze jest to, że to klub SZACHOWY (sic!).
gryzio
 
Posty: 53
Dołączył(a): 09-03-2012, 11:17
Lokalizacja: Chorzów

Postprzez Stasi_forest » 06-08-2012, 10:45

darek napisał(a):(...)A upomienia? Kasku nie zapieli?

To chyba te ze startu do pływania - przepływali linę.

[ Dodano: 06-08-2012, 19:23 ]
o, niezłe foty z:
http://fotografer.pl/fotografia-sportowa
Avatar użytkownika
Stasi_forest
 
Posty: 644
Dołączył(a): 03-12-2011, 21:45
Lokalizacja: Stasi Las

Postprzez Dark44 » 08-08-2012, 08:14

Jak widzę na tych fotkach, Rawa obfitowała szczególnie w wytatuowanych zawodników;-(, ciekawe.
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez tomsudako » 08-08-2012, 09:35

xVip napisał(a):ja tam uważam to za cud że nikomu nic nie zginęło...

mam takie pytanie po zawodach biegowych zawsze wiem gdzie szukać fotek... ale jak jest z tri?? widziałem jakiś fotografów co robili fotki ogólne gdzie tego można szukać??



witam
fotki tutaj
https://plus.google.com/photos/10925527 ... 497/albums

i tutaj
http://fotografer.pl/fotografia-sportowa

warto też zerkać tutaj
http://rawagra.pl/
może coś nowego się pojawi

pozdrawiam
tomsudako
 
Posty: 1
Dołączył(a): 08-08-2012, 09:29
Lokalizacja: Rawa Mazowiecka

Postprzez xVip » 12-08-2012, 20:56

dzięki za linki :lol:
Avatar użytkownika
xVip
 
Posty: 46
Dołączył(a): 19-02-2012, 13:08
Lokalizacja: Łódź

Postprzez PAwel9999999999 » 24-08-2012, 08:31

Entre.pl Team miał zgrupowanie w tym czasie w Spale i kilkoro z nas wystartowało w Rawie. Film w zasadzie nie jest w triathlonie, ale pojawia się Rawa i Zalew Tatar

http://youtu.be/vQuwukASlUA
PAwel9999999999
 
Posty: 5
Dołączył(a): 04-08-2012, 17:53
Lokalizacja: jkjkj

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia strona

Powrót do Archiwum tematów imprez z sezonu 2012

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości