Strona 1 z 2

[2012-08-25] - Jaworzno Triathlon "Stalowy Sokół"

PostNapisane: 01-03-2012, 12:19
przez adam77
Dzisiaj ruszyły zapisy na szóstę edycję Jaworzno Triathlon na dystansie super sprint MTB 400-10-3.
Szczegóły i zapisy na stronie w Regulaminie:
http://www.sokol.jaw.pl/triathlon/

PostNapisane: 01-03-2012, 13:49
przez dag
Zapisany

PostNapisane: 01-03-2012, 16:44
przez celnik74
także zapisny, do zobaczenia na starcie.

PostNapisane: 13-08-2012, 19:03
przez Motylop
Zgłoszenia do "Stalowego Sokoła" zamknięte.
Do 17.08 należy wpłacić wpisowe - po tym terminie "nieopłaceni" będą usuwani z listy startowej.

Źródło: LINK

PostNapisane: 14-08-2012, 15:17
przez abc
Ja również startuję, pod warunkiem, że pożyczony rower
zostanie dopuszczony przez organizatora ;)

To mój debiut, a jedyny cel, to ukończyć (najlepiej w godzinę ).

Nie mam, ani swojego rowera, ani stroju triatlonowego, o piance nie wspomnę.

Jednak z tego, co czytałem na formu większość tak zaczynała przygodę z Tri :)

Do zobaczenia w Jaworznie!

PostNapisane: 19-08-2012, 15:24
przez Jarystar
Wiadomo już może czy w tym roku pływanie w piankach czy bez?

PostNapisane: 25-08-2012, 20:43
przez Motylop
No i po Jaworznie.
Sądząc po wynikach część pływacka wyszła organizatorom o jakieś 50 metrów krótsza niż w poprzednich edycjach. Przynajmniej możemy się cieszyć z rekordu trasy ;)
Start podzielony na trzy grupy więc trzeba było się trochę naczekać na swoją kolej.
Ale i tak było fajnie i, o dziwo, jest życiówka (nawet dodając sobie karne sekundy za krótsze pływanie)

PostNapisane: 25-08-2012, 21:08
przez emes
Może i było ciut krócej na pływaniu, ale za to 2x gęściej. Od startu do samego końca jak łososie na tarło :)

PostNapisane: 25-08-2012, 21:40
przez abc
A sporo osób skróciła sobie dystans pływacki i zawracała przed boją-sędzia.
Bez żadnych konsekwencji...

PostNapisane: 25-08-2012, 21:42
przez Motylop
Że ja na to nie wpadłem.. Pięć metrów nurkowania i hop przed Ławickiego ;)

PostNapisane: 26-08-2012, 08:21
przez abc
A oni nawet nie musieli nurkować. Sędzia na bojce patrzył na to bezradnie :)

PostNapisane: 26-08-2012, 11:17
przez Motylop
To właśnie denerwuje mnie czasem w postawie sędziów.
W tym samym Jaworznie jeden z zawodników był "liczony" na belce za to, że pojeździł sobie na rowerze po strefie zmian. Po wszystkim drugi z sędziów miał pretensje do tego pierwszego za to liczenie "bo przecież to impreza amatorska".
Amatorszczyzna amatorszczyzną ale nawet na tym amatorskim poziomie niektórzy biją się o jak najlepszy czas i jak najwyższe miejsce. Dlatego pewnych elementów wypadałoby pilnować.

PostNapisane: 26-08-2012, 11:59
przez Jarystar
Najgorsze było to że ten sędzia jednemu dał karę a innych przepuszczał bez zastrzeżeń.
Inna ciekawostka jest taka że niektórzy seniorzy wystartowali sobie z grupą weteranów (raczej nie przez pomyłkę). Niby trasa ta sama ale tamta grupa była znacznie mniej liczna przez co łatwiej było płynąć i wyprzedzać na trasie rowerowej, a do tego warunki pogodowe też mieli minimalnie korzystniejsze.

PostNapisane: 26-08-2012, 14:33
przez abc
Ja debiutowałem w grupie Seniorów i mimo wszystko było super, ale ten start zamiast o 11,oo odbył się chyba ok. 13.30, więc trochę to mogło wpłynąć na zawodników.
Ja nie mogłem w tej sytuacji jechać planowanym pociągiem do domu, ale
nie żałuję ;).

A propos, czy na takie zawody wszyscy jeżdżą autami?
Pytam, bo ja jechałem po zawodach PKP na Katowice i nikt poza mną nie wsiadał :)

PostNapisane: 27-08-2012, 09:41
przez cerberis
Witam. To już 3 raz mój w Sokole i potwierdzam, że te pomierzone dystanse są tak nie do końca precyzyjne. Rower np mnie wymierzało coś koło 9km. Pływanie też tak nie do końca 400m , jedynie bieg jest ok ;)
Niechcę wnikać w pracę sędziowską, bo z jednej strony taki super sprint jest dla ludzi rozpoczynających zabawę z tri - i ja też debiut tutaj miałem i je pokochałem niezawsze z wzajemnością. A wiadomo jak będą restrykcje duże, to może pozniechęcać. A to kwestia już osobna czy taki oszust by urwać parę sekund świadomie łamie zasady fair play może się z czystnym sumieniem nazwać triathlonistą....
Ale polecam te zawody wszystkim na początek, a wielu tutaj wraca by się świetnie bawić.
Co do czekania i zamieszania ze startami w odpowiednich grupach. To powinno być wyeliminowane w przyszłym roku, gdy na listę startową będą wpisane tylko zapłacone osoby, więc i godzinę startu każdej z grup będzie można na spokojnie wcześniej określić.
Pozdrawiam