kalendarz triathlon

[2012-09-15] - Triathlon Warszawski

W tej kategorii znajdziesz tematy imprez które odbyły się w sezonie 2012.

Postprzez Motylop » 17-09-2012, 15:59

drummer napisał(a):Nic nie mów - jak wyszedłem z wody to od razu sobie usiadłem na ławce :) - nie wiem nie mój dzień na pływanie - pierwsze trzy baseny zrobiłem poniżej 25' a potem... dostałem za to.

co do mtb to nie nie, aż taki kozak nie jestem ;) 36.20 - 3.44 a tak naprawdę 3.58 (zamieszanie było drobne )
wiec zrobiłem około 32.20 w tym bieg chyba poniżej 12 wyszedł - pomerdałem coś z pulsometrem w t2 i nie wiem dokładnie a t1 zrobiłem w 31".
Rower wg pulsometru 20'34" ale to mogło być z t2 :)


Aaaa.. znaczy się, że ten czas nie uwzględnia basenu a jedynie handicap?
Jaki T1? To tam był T1? Już nic nie rozumiem ;)))
10k-44:28 (2011); 21,1k-1:38:02 (Bytom 2013); 42,2k-3:43:11 (Poznań 2012); HIM-5:27:11 (Poznań 2013); IM-13:47:23 (Borówno 2012)

Per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Motylop
 
Posty: 1928
Dołączył(a): 13-06-2010, 22:47
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Postprzez starter » 17-09-2012, 16:02

cześć,

Można spodziewać się wyników z międzyczasami po każdej konkurencji?
Jeśli tak to gdzie i kiedy?

pozdrawiam
Avatar użytkownika
starter
 
Posty: 2
Dołączył(a): 24-08-2012, 19:40
Lokalizacja: W-wa

Postprzez drummer » 17-09-2012, 16:09

Tak, do czasu końcowego wlicza się tylko handicap. Puścili stoper i wypuszczali zgodnie z handicapem. Choć trochę źle posortowany był arkusz z czasami :) przez to ja wybiegłem paręnaście sekund spóźniony.

Był T1 ;) bo startowaliśmy biegiem bez kasków jakieś 30 metrów od wieszaków z rowerami, więc trzeba było dobiec roweru, założyć kask, zdjąć rumaka i z rumakiem do belki. Jeszcze przez finezyjny skok na siodło zjechało mi ono parę centymetrów i moc nie była optymalna ;)
IM Progress:
9:22:21 IM Copenhagen 2014
9:04:34 IM Austria 2015

Read about my madness - https://www.facebook.com/tripodsiadlowski
drummer
 
Posty: 1178
Dołączył(a): 08-07-2011, 14:51
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez foka » 17-09-2012, 18:12

Avatar użytkownika
foka
Admin
 
Posty: 3775
Dołączył(a): 02-06-2010, 21:24
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Motylop » 17-09-2012, 18:25

drummer napisał(a):Był T1 ;) bo startowaliśmy biegiem bez kasków jakieś 30 metrów od wieszaków z rowerami, więc trzeba było dobiec roweru, założyć kask, zdjąć rumaka i z rumakiem do belki. Jeszcze przez finezyjny skok na siodło zjechało mi ono parę centymetrów i moc nie była optymalna ;)


A juz myslalem, że kazali wam się rozbierać do kąpielówek, zakładać czepki a następnie polewali prysznicem :)))
10k-44:28 (2011); 21,1k-1:38:02 (Bytom 2013); 42,2k-3:43:11 (Poznań 2012); HIM-5:27:11 (Poznań 2013); IM-13:47:23 (Borówno 2012)

Per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Motylop
 
Posty: 1928
Dołączył(a): 13-06-2010, 22:47
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Postprzez Marek » 17-09-2012, 18:41

Brawo Piotrek!
Chociaż po Borównie, to żadna niespodzianka, że dobrze wypadłeś ;-)
Programy żywieniowe dla sportowców, dostosowane do indywidualnych potrzeb: http://www.przyjazny-dietetyk.pl
Kontakt: m.barczewski@przyjazny-dietetyk.pl
Avatar użytkownika
Marek
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 11-12-2010, 21:00
Lokalizacja: Toruń

Postprzez Piotrek » 18-09-2012, 13:40

Dziękuję.
Forma jest, co mnie cieszy. Teraz dopiero obejrzałem wyniki i wychodzi, że tego dnia miałem najlepszy czas rower+bieg z wszystkich kategorii. To zaskoczenie dla mnie samego. ;-)
Piotrek
 
Posty: 115
Dołączył(a): 26-07-2010, 13:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez twister » 18-09-2012, 20:06

Extra Piotrek!Super!Gratulacje!
Avatar użytkownika
twister
 
Posty: 1236
Dołączył(a): 24-07-2010, 14:17
Lokalizacja: Mława

Postprzez mKONA » 19-09-2012, 00:20

Piotrek napisał(a):Dziękuję.
Forma jest, co mnie cieszy. Teraz dopiero obejrzałem wyniki i wychodzi, że tego dnia miałem najlepszy czas rower+bieg z wszystkich kategorii. To zaskoczenie dla mnie samego. ;-)

2:40 pęka jak nic!
mKONA
 

Postprzez pirat666 » 20-09-2012, 21:21

Podziękowania dla organizatorów i harcerzy i członków WTT którzy pomagali w organizacji - DZIĘKI

Fajnie było się z wami pościgać.

Po basenie wiedziałem dwie rzeczy (takie własne 2 cele jaki sobie postawiłem :) )
1. Uciekać przed Kubą Bieleckim i nie dać się złapać przed metą.
2. Gonić Pawła Kuratczyka i wyprzedzić go przed metą ;)

wracając do pływania
Poszło mi rewelacyjnie i poprawiłem życiówkę o 15 s :) choć wiele nie pływałem ale jak już byłem na basenie to pracowałem nad techniką.
Czas 6,01 dawał mi stratę 39 s straty do Pawła i 4 s przewagi nad Kubą (to niewiele niestety i będzie cienko na trasie)

Rower
Ruszamy - ruszam bardzo żwawo a mimo to wyprzedza mnie w strefie Kamil Nagórski który startował 1s po mnie. Siadam mu na koło i patrze gdzie Kuba :)
Grzejemy, nie mam licznika ale kręcę ile fabryka dała he he
po asfalcie jedziemy w las Kamil jakby zwolnił chwilę jadę na kole i męska decyzja - atak
co ma być to będzie w końcu uciekam przed Kubą ;)
Nie oglądam się za siebie daję na maksa ...
chyba na trzecim kółku widzę Kubę (chyba dętka pomyślałem) szkoda bo mocny gość - na biegu mi dokopał w Siedlcach więc było by ostro tutaj. (Na mecie się okazało, że pedałko nie wytrzymało obciążeń jakie im Kuba sprzedał) ale szacun, że się nie poddał i ukończył :) BRAWO

Bieg
Ruszam żwawo lecę swoim tempem około 4:10-4:17 nie mam na razie z czego przyspieszyć ale wiem, że muszę trzymać tempo.
Po pierwszym spiker podkreśla, że trochę lepiej wyglądam na biegu niż Paweł więc trochę mnie to motywuje - utrzymuję tempo, ale słyszę jakąś wrzawę za sobą - nie dobrze nie dobrze, ktoś nieźle goni.
Widzę już Pawła strata około 100 m
Na trzecie kółko wyruszam ze stratą 30 m ale ale jakaś torpeda przeleciała koło mnie - nie można tak biegać szybko powinny być jakieś limity he he - to był Piotr Szrajner (Pozdrowienia :) ) no nic przecież nie dam rady jego tempem lecę swoje cel = Paweł gonień. Dopadam Pawła 500 m przed metą przyspieszam, żeby nie przyszło mu do głowy utrzymać się za mną he he taki finisz ostatnie 500 m nawrót i tu staram się uciec, do mety już nie daleko oglądam się ufff.... odpuścił ... finisz finisz ... w wyścigu jestem 4 w kategorii 2.

Po raz pierwszy chyba nie popełniłem, żadnego błędu w trakcie wyścigu, poprawiłem pływanie o 15 s - jest się z czego cieszyć :) - Polecam wszystkim osiągać swoje cele.

Pozdrawiam współzawodników miło jest zawsze z wami rywalizować.
Piotr Małek
Avatar użytkownika
pirat666
 
Posty: 46
Dołączył(a): 17-09-2012, 10:09
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Piotrek » 21-09-2012, 14:53

Dzięki Wojtek!
mKONA napisał(a):
Piotrek napisał(a):Dziękuję.
Forma jest, co mnie cieszy. Teraz dopiero obejrzałem wyniki i wychodzi, że tego dnia miałem najlepszy czas rower+bieg z wszystkich kategorii. To zaskoczenie dla mnie samego. ;-)

2:40 pęka jak nic!

Pożyjemy, zobaczymy... ;-)

Piotrek, mi również było miło się z Tobą ścigać.
Piotrek
 
Posty: 115
Dołączył(a): 26-07-2010, 13:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez kura » 22-09-2012, 15:14

Jako uzupełniający skład osób z pudła w kategorii senior II i wywołany przez pirata666, także napiszę coś od siebie

Uwielbiam tą imprezę! Mam wiele powodów.

1. Czuję się na niej jak PRO :roll: , co edycja to pudło
2. Formuła super sprintu koreluje z moimi warunkami fizycznymi
3. Dynamiczna rywalizacja dzięki pętlom, i nie rozciągniętej stawce dodaje motywacji
4. Rodzinna atmosfera dzięki sztafetom trudna do porównania z jakąkolwiek inną imprezą
5. Świetne nagrody

Po Borównie2010 jest jedynym triathlonem w którym staruję, bo w zasadzie nie trenuję tylko "żyję aktywnie".

Gratuluję organizatorom i wolontariuszom oraz kibicom i zawodnikom (szczególnie dwóm ;))

Pochwalę się swoją żoną, która po debiucie w Habdzinmanie już w drugim swoim starcie zajęła 3 miejsce i na dobre chwyta bakcyla oraz dzieciom, które stały na pudle drugi rok z rzędu. W dodatku nagroda za 2miejsce w rodzinnym, bardzo nam przypadła do gustu. Dlatego po mimo upływu tygodnia od imprezy, cały czas o niej w domu mówimy i ... skaczemy. Teraz obok 8 rowerów mamy także trampolinę w dużym pokoju (podobnie jak twister, nadal nie mamy kompletu szklanek, talerzy, czy sztućców, choć od niedawna mamy już łóżko :D)

Świetnie było wziąć rewanż na tych którzy w zeszłym roku mnie pokonali. Szkoda, że od zeszłego roku przybyło biegania, bo po drugim kółku jeszcze prowadziłem...
Nic to, zaczynam trenować 8-) i zapowiadam w przyszłym roku "tanio skóry nie sprzedać" także na bieganiu

Na koniec jeszcze dodam, że walka jaką stoczyłem z Panem Jackiem Gardenerem na trasie rowerowej triathlonu rodzinnego, wejdzie w poczet moich największy i najwspanialszych przeżyć sportowych. Zajmie miejsce tuż obok, zeszłorocznej pogoni na rowerze za Filipem Szołowskim... na samą myśl serce bije mi mocniej

Dzięki
kura
 
Posty: 25
Dołączył(a): 06-09-2010, 20:57
Lokalizacja: warszawa-bielany

Postprzez twister » 22-09-2012, 18:04

Na koniec jeszcze dodam, że walka jaką stoczyłem z Panem Jackiem Gardenerem na trasie rowerowej triathlonu rodzinnego, wejdzie w poczet moich największy i najwspanialszych przeżyć sportowych.

Lubię to!
Avatar użytkownika
twister
 
Posty: 1236
Dołączył(a): 24-07-2010, 14:17
Lokalizacja: Mława

Postprzez kuba_b » 24-09-2012, 17:58

Bardzo mi miło, że tak wiele osób chce mi dokopać ;) Żałuję że nie mogłem dać siebie na 100% ;)
http://www.youtube.com/user/trikuba
WTT

i czasami R.K.S. CHUWDU
Avatar użytkownika
kuba_b
 
Posty: 167
Dołączył(a): 20-07-2011, 22:18
Lokalizacja: z nienacka

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia strona

Powrót do Archiwum tematów imprez z sezonu 2012

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron