Strona 1 z 2

Puchar Polski w Triathlonie - Jezierzany

PostNapisane: 15-06-2011, 21:20
przez Bartek
ktoś z szanownych forumowiczów sę wybiera?

Re: Sprint Jezierzany 26.06 KTO JEDZIE?

PostNapisane: 15-06-2011, 21:39
przez Łukasz Kiełbowicz
bero napisał(a):ktoś z szanownych forumowiczów sę wybiera?

no co ty wszyscy będą w Środzie Wlkp. :mrgreen: to będzie mój debiut w tri z za obiektywu :-P

PostNapisane: 15-06-2011, 22:22
przez foka
ja będę za wszelką cenę.

PostNapisane: 15-06-2011, 22:41
przez Bartek
w środzie to strasznie długie to wszystko ;) dla mnie jeszcze absolutnie nie czas na olimijke ;)

PostNapisane: 15-06-2011, 22:53
przez foka
Ja mam start w Środzie i potem Jezierzany. Poszukuję transportu ;).

PostNapisane: 22-06-2011, 14:41
przez Bartek
foka, zglaszales sie? dostales potwierdzenie? wplaciles wpisowe?

PostNapisane: 26-06-2011, 19:07
przez emilpe
Znaleźliście gdzieś wyniki może?

PostNapisane: 26-06-2011, 19:55
przez foka
Była rozmowa z orgiem i bardzo dziwna argumentacja na nie przesłanie wyników do nas.
:-?

PostNapisane: 26-06-2011, 20:10
przez Łukasz Kiełbowicz
foka napisał(a):Była rozmowa z orgiem i bardzo dziwna argumentacja na nie przesłanie wyników do nas.
:-?
Startowałeś? Jeśli tak to dlaczego nie chciał przesłać wyników. Zeszłoroczna krytyka im się nie podobała czy co? Dużo osób było?

PostNapisane: 26-06-2011, 21:02
przez foka
Ja nie pojechałem bo troszkie zmasakrowałem stopę wczorajszym startem. Przyjdzie nam poczekać, aż wyniki pojawią się na stronie związku. Jak za starych dobrych czasów bez xTRI.pl !! :-D

PostNapisane: 26-06-2011, 21:04
przez Łukasz Kiełbowicz
bo ty się wpierd... a oni to od lat mają to obcykane 8-)

PostNapisane: 26-06-2011, 22:15
przez foka

PostNapisane: 27-06-2011, 00:18
przez Bartek
to ja opowiem o moim debiucie:
na miejscu pojawilem sie w sobote rano z moja luba. spanie w namiocie itd, ma byc fajnie. przykra niespodzianka to sanitariat, chociaz szybko przywyklismy.
wczesnym popoludniem wybralem sie upalic trase biegowa. troche sie pogubilem ale jakos to wyszlo. okrutnie za to zaksoczyl mnie czas, bo wyszlo ok 11-12 minut. stwierdzilem, ze trasa musi miec dobrze ponad kilometr, bo moim nawet moim tempem po lekkim off-roadzie powinno byc sporo szybciej. po rozmowie z panem z obslugi dowiedzialem sie, ze jest tego ok 1400 metrow. mialem wiec nadzieje, ze zmniejza ilosc okrazen do 4 albo nawet 3. o tym dalej.
chwila przed startem. widze, ze niewiele osob nie ma pianek a w samych kapielowkach jestem chyba jedyny... no trudno, przeciez moj podpis cos o ninji glosi ;) panowie sedziowie mowia, ze nie do konca wiadomo, ile metrow plyniemy, bo jedna z boi dryfuje. z ktoryms z rywali stwierdzamy ze jedno kolko (a wlasciwie trojkat) ma jakies 450 metrow.... no trudno, znowu ta ninja ;)
start. ruszam raczej z tylu bo i tak mnie wyprzedza. jakos bardzo mi nie uciekli. po pierwszej bojce stwierdzam, ze kraulem ot jednak calego dystansu nie zrobie i przerzucam sie na zabke. koncze pierwsze kolko i z lekka ulga stwierdzam, ze nikt mnie nie zdublowal ;)
koncze ostatni, wychodze z wody. w strefie widze jeszcze 2 rowery. dziwne, nit juz za mna nie plynie. pozniej okazalo sie, ze jedna zawodniczka zakonczyla zmagania w wodzie wczesniej z cala sina noga. nie wiem co sie dokladnie stalo, zakldalem raczej, ze ktos sie poddal. stwierdzam ze ostatni nie bede ale w strefie nie ma juz nikogo... ech, popracowac trzeba bedzie nad plywaniem. szybko wrzucam na siebie spodenki, czujnik pulsometru, koszulke i kask i fru na rower.
pierwsza rzecz po wejsciu na rower to odpalenie pulsometru. pierwsze wskazanie 195 :o :shock: ciezko sie zdziwilem ale od razu opadlo na niecale 180. jedziemy. czuje, ze noga w miare podaje, puls na poziomie 170-175. caly czas powtarzam sobie, ze trzeba zwolnic, niech ten puls troche opadnie... ale eeetam, cytujac mariusza steca "szlem wszystko gdyz inaczej nie szlo isc". po drodze nawet udalo sie wyprzedzic jedna zawodniczke na mtb. dojezdzam na t2, srednia wychodzi ok 27-28 zostaje jeszcze ten bieg... wbiegajac na t2 pytam jeszcze moja dziewczyne, czy ktos juz skonczyl bieg. okazuje sie, ze az tak zle nie jest ;)
wspomnialem, ze okrazenie ma 1400 metrow. mimo wszystko iloc okrazen sie nie zmienia, do przebiegniecia mamy wiec 7 km zamiast 5. nie ma co marudzic, trzeba biec. jest dosyc ciasno wiec przepuszczam wszystkich szybszych (znaczy sie wlasciwie wszystkich, lacznie z zawodniczka, ktora wyprzedzilem na rowerze-wychodzi wiec, ze bede ostatni). 4 kolka wlasciwie caly czas biegne poza fragmentem po piasku, marsze robie krotkie, zwlaszcza, ze kazde przejscie do marszu powoduje okrutne skurcze w lydkach. wymeczony zaczynam 5 kolko i slysze, ze juz zaczela sie dekoracja. ostatnie to juz polowa marszu i walka ze skurczami, przebiegam krotkie fragmenty z zbieram sie tylko ostatnie 300 metrow do mety. na mecie za to naprawde sympatyczny aplauz. jestem wymeczony jak papieskie sandaly, ale kilku ludzi klepie mnie po plecach, tak czy owak gratuluje mety i pociesza, ze fajnie, ze wystartowalem i szacun, ze chcialo mi sie do konca walczyc
starsznie zaluje, ze trasa biegowa wygladala jak wygadala. podejrzewam, ze prawdziwe 5 km mialbym z troche lepsza predkoscia. pomijam uksztaltowanie terenu, pierwszy raz biegalem nie po twardym od wieeeelu lat. strata do poprzedzajacych zawodnikow sporo wieksza, niz zakladalem. co by sie jednak nie dzialo jestem zadowolony z roweru. bieganie poszlo wlasciwie zgodnie z przewidywaniami, zly jestem na siebie o plywanie. nie ma co mardzic, trzeba pracowac, sezon jeszcze trwa. w przyszlym roku bedie duuuuuuuuuuuuzo lepiej :)
dziekuje za uwage ;)
debiutant-bartek-bero, nr 55

PostNapisane: 27-06-2011, 01:02
przez Łukasz Kiełbowicz
no i pierwsze kłoty za płety teraz już tylko będzie lepiej i to zdziwisz się o ile. Gratuluję odwagi do startu i wytrwałości w boju.

PostNapisane: 27-06-2011, 13:41
przez Bartek
dzięki Łukasz
pojawiły się wyniki http://www.gokismilkowice.internetdsl.pl/triathlon.htm . ze zwyciezca przegralem tylko 43 minuty :p zaluje, ze nei ma podanych poszczegolnych czesci, ciekawy jestem, czy moje dobre samopoczucie zwiazane z rowerem rowniez by zostalo zgaszone :p