kalendarz triathlon

MP Duathlon 25.09.10

W tym dziale znajdziesz tematy imprez z sezonu 2010

Postprzez foka » 28-09-2010, 17:03

Nie chciałem tego pisać sam. Zgadzam się z emilpe, w 100%. Nie uznaję czegoś takiego jak niepisane przepisy rywalizacji sportowej właśnie ze względu na takie sytuacje.

Obowiązkiem orga jest zabezpieczyć trasę i mówię to jako org który błędów też się nie wystrzegł.
Były admin i moderator tego forum (do 01.2016).
Paweł Bondaruk - Foka na mirofonie
Kalendarz triathlonowy 2018
Instagram,
Avatar użytkownika
foka
Admin
 
Posty: 3775
Dołączył(a): 02-06-2010, 21:24
Lokalizacja: Poznań

Postprzez jogger007 » 29-09-2010, 20:08

Po takiej wypowiedzi:
emilpe napisał(a):Fakt, ze z jednej strony powinno się biec wyłącznie po asfalcie tak, jak strzałki pokazują, ale z drugiej strony wg mnie trasa wytyczona powinna być po najbliższej linii między określonymi miejscami- podobnie jak w pływaniu są bojki które masz ominąć i nie ważne co robisz między nimi...
W biegach ulicznych są wytyczone ulice, ewentualnie jedna strona ulicy i musisz się zmieścić przed przeszkodą w postaci rogu budynku czy barierki lub znaku do którego jest poprowadzona taśma... Ale jak trasa tak jak w Toruniu wije się po parkingu i jedynym oznaczeniem są strzałki namalowane na asfalcie to się nie dziwię że wszyscy skracali po najbliższej linii do bramy zamiast biec po trasie w kształcie litery S

to aż musiałem się zarejestrować!
Fakt, że w pływaniu najlepiej jest płynąć po najkrótszej drodze pomiędzy bojami (trasy na wodzie przecież nie narysujesz) nie oznacza bynajmniej, że trzeba skracać dystans biegu! W Toruniu na trasie biegowej były wyraźnie namalowane strzałki i kto był uczciwy to się do nich stosował. Przyznaję, że sam nie jestem ortodoksem i jeżeli większośc leci "po krawężnikach" zamiast po ulicy to ja też, ale to co się działo w Toruniu to już przegięcie. Zamiast biec po literze S po kostce dawali zupełnie "na skuśkę" po trawniku - w obie strony kilkadziesiąt metrów zysku. Inna sprawa dlaczego tak się stało. Trasy na tej imprezie były wogóle od czapy. Pierwszy bieg - 2,5 km z 4 małymi pętlami. Brak otaśmowania, brak sędziów, brak maty czasowej - totalny misz masz i nie wiadomo nawet czy wszyscy te 4 pętlę przebiegli. Trasa rowerowa 15 km i 6 pętli - też brak maty na pętlach i też nie do upilnowania, zresztą można było się po prostu pomylić. Gdzieś przy czwartym okrązeniu to już ani ja ani nikt w grupie nie wiedział dokładnie, którą jedziemy (wskazania były od 3 do 5) - dobrze, że trenerzy komuś krzyknęli kiedy zjeżdżać. Bieg nr 2 podobnie jak nr 1 tylko skracanie było już na potęgę. Na trasie biegowej w obie strony spotkałem mniej więcej 20 biegaczy. Poza mną tylko 1 (słownie jedna) osoba pobiegła nie na przełaj a po trasie. I jeszcze jedna sprawa - to były MP także w kategoriach wiekowych. Nagród rzecz jasna nikt się nie spodziewał (i słusznie bo nie było). Zwyciezca w kategorii dostawał pucharek za wygraną w Toruń Duathlon, a od PZTri paskudny dyplomik jako Mistrz Polski w Duathlonie. Za 2-gie i 3-cie miejsce nie było nic, pożałowano kawałka papieru na pamiątkę! Wicemistrzów Polski i zdobywców trzeciego miejsca (chciałem napisać brązowego medalu, ale się zreflektowałem) nie poproszono nawet na podium, żeby ich pokazać.
Avatar użytkownika
jogger007
 
Posty: 38
Dołączył(a): 28-09-2010, 18:03
Lokalizacja: z domu albo z pracy

Postprzez Robik » 01-10-2010, 13:27

Co do winy to musle że lezy po obu stronach.

Orgi, na pewno powinny zapewnić dobre oznaczenie trasy, na pentlach powinny byc maty żeby upewnić sie że każdy przebiegł właściwa ich liczbe (do czego mam rowniez mysle uzasadnione wątpliwości)

Natomiast my - zawodnicy, wydaje się tez nie jesteśmy bez winy. Przed wyścigiem, fakt troche chaotycznie, ale było zapoznanie się s trasą, więc chyba nikt nie powinien mieć wymówki że nie wiedział którędy ma biec. A skracanie (tego S i nie tylko) to juz chyba tylko słabość każdego co to zrobił. Bo chyba nie powinniśmy wymagac żeby trasa była obstawiona jakimis wielkimi murami? Troche się zastanawiałem po co ktoś to skracał? Zeby zająć 24 miejsce zamias 32? I tak nie było jakiś wielkich nagród więc po co? Chyba tyko żeby oszukac samego siebie jaki to jestem świetny bo pokonałem całą trase w czasie .....
Robik
 
Posty: 3
Dołączył(a): 27-09-2010, 09:30
Lokalizacja: zza biurka

Postprzez foka » 01-10-2010, 13:37

To że ktoś nie walczy o podium nie oznacza ze jest zwykłym spacerowiczem. Kazdy chciał wypasc jak najlepiej (na wynikach) więc ambicja człowieka mogła podpuscic. Rzadko kiedy można przesądzić o winie jednej ze stron. Pozostaje nam wyciągać wnioski i ewoluować. Niech się Polacy uczą na błędach ale jednak uczą.
Były admin i moderator tego forum (do 01.2016).
Paweł Bondaruk - Foka na mirofonie
Kalendarz triathlonowy 2018
Instagram,
Avatar użytkownika
foka
Admin
 
Posty: 3775
Dołączył(a): 02-06-2010, 21:24
Lokalizacja: Poznań

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia strona

Powrót do Archiwum tematów imprez z sezonu 2010

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości