kalendarz triathlon

Plan trenignowy do długich dystansów

Zadaj pytanie dotyczące konkretnego aspektu treningu lub podziel się swoja wiedzą z innymi!

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez hadwao » 22-12-2017, 11:04

Karjar, ale za 200zł to plany wyglądają dokładnie tak jak pisałem. Nie mam tam indywidualnych ćwiczeń siłowych etc. Co najwyżej jakiś zestaw na Core.

Ułożenie planu pod triathlon nie jest trudne dlatego, że jest skomplikowane, tylko dlatego, że ZAWSZE trzeba iść na kompromisy i co byś nie wybrał, to zawsze z tylu głowy będzie, że robisz zły wybór. Jak się pogodzisz z faktem, że nie będzie idealnie, to już się ten plan układa łatwiej ;-)

Ariel - i bardzo dobrze do tematu podchodzisz, bo jeśli trenerowi nie płacisz 700-1000zł to trzeba mieć realne oczekiwania. Alternatywy są dwie - albo masz trenera, który prowadzi Ci książkowy trening, albo czytasz książki i sam sobie układasz. Wiem, że upraszczam, bo zawsze jest dobrze z kimś pogadać, mieć ten bat nad głową etc. Ale w dużej mierze do tego się to sprowadza.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez MateuszP » 22-12-2017, 11:18

W tym roku miałem opcję miesięczną w jednej z firm zajmujących się trenowaniem. Telefoniczna konsultacja i dostałem rozpiskę. W pewnym sensie miało to ręce i nogi, ale nie skorzystałem bo jakoś nie potrafiłem komuś zaufać, wolę działać sam oraz w sumie była to końcówka przygotowań.

Teraz w sumie wysłałem zgłoszenie na roczną współpracę, jest wątek na forum i w sumie jak uda się wygrać to czemu nie. Ale znów, tylko rower. I znów, nie biorę jeńców!
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4719
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez Karjar » 22-12-2017, 11:28

hadwao napisał(a):Karjar, ale za 200zł to plany wyglądają dokładnie tak jak pisałem. Nie mam tam indywidualnych ćwiczeń siłowych etc. Co najwyżej jakiś zestaw na Core.

Ale ja nie do trenerów to pisałem tylko do Ciebie, że o rowerze tylko w kontekście "odwróconej", czy nie, periodyzacji, bo jak ktoś o tym pisze to w zasadzie tylko rower bierze pod uwagę :(
A co do ćwiczeń to miałem na myśli sesje treningowe rowerowe i biegowe z myślą o sile, a nie core i siłkę.
A co do pogodzenia się z niedoskonałościami to tak właśnie czynię :D
Avatar użytkownika
Karjar
 
Posty: 717
Dołączył(a): 31-08-2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez MateuszP » 22-12-2017, 11:34

Patrząc na przesłanie periodyzacji, jaka by ona nie była to doszedłem do wniosku, że na początku przygotowań powinno się pracować nad swoimi słabszymi stronami a im krócej do zawodów ulepszać mocne strony.
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4719
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez Karjar » 22-12-2017, 11:39

MateuszP napisał(a):Patrząc na przesłanie periodyzacji, jaka by ona nie była to doszedłem do wniosku, że na początku przygotowań powinno się pracować nad swoimi słabszymi stronami a im krócej do zawodów ulepszać mocne strony.

No ja właśnie odwrotnie robię i basen omijam szerokim łukiem. I coś czuję, że mój model mi bokiem na wiosnę wyjdzie :D
Avatar użytkownika
Karjar
 
Posty: 717
Dołączył(a): 31-08-2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez MateuszP » 22-12-2017, 12:01

Mi w sumie też zbytnio to wyszło trochę bokiem, patrząc na czasówkę 90km. Jednak chyba zarówno oczekiwania były zbyt wygórowane oraz przegiąłem pałkę w kwietniu. Będę miał raczej okazję poprawić Samorin, ale bez specjalizacji w tym temacie. Czyli będzie lepiej zapewne :)

Teraz rzeźbienie krótkich sprintów, przejście do dłuższych powtórzeń (do 30s) i słynne minutówki bo tutaj kuleję. Z tym co podaje miernik przy takich powtórzeniach jestem lekko sceptyczny, ale widzę różnicę przy różnych kadencjach. Oraz zastosowałem w końcu oddech bardziej z przepony z aktywacją brzucha, który teoretycznie mam mocny ;) Wczoraj mając pik 3s powyżej 1000W zdecydowanie wyższe obroty i tutaj służą, max vectory pokazały ponad 1200W. Ciekaw jestem jak to się przełoży na późniejsze przygotowania.
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4719
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez tsk86 » 23-12-2017, 10:43

Ariel napisał(a):ja wychodzę z założenia że tak jak couch Kowalski dobiera rodzaj trenigu do zawodnika tak każdy powinien mieć pod siebie i swój poziom dobrany (to jak jest to już inna sprawa)
swoją drogą szacunek dla Tomka za podejście do zawodników i szukanie dobrego rodzaju treningu dla Michała który da efekt - ciekawe czy u innych osób stosuje to też czy już dobiera indywidualnie - wiadomo że często trener daje wszystkim to samo tylko zmienia czas/moc zadań dla danej osoby


Moja praca polega na tym ze staram sie dobrac dla kazdego jak najlepszy trening, Michal nie jest tu wyjatkiem. Oczywiscie indywidualizacja nie oznacza ze w treningu nie funkcjonuja okreslone prawidlowosci, przeciez wszyscy w 80% skladamy sie z wody a maraton dla kazdego ma 42km z hakiem :)

W przeciwienstwie do przedmowcow "odwrocona periodyzacje" zalecalbym wlasnie poczatkujacym i malo zaawansowanym zawodnikom. Jesli ktos biega rozbiegania po 6'/km, drugie zakresy lata po 5'20'', a tlenowe odcinki plywa tempem 2'15''/100m to przeciez na takiej "bazie" zbuduje co najwyzej kiepskie nawyki ruchowe a nie porzadna forme. Trenuj szybko zeby scigac sie szybko, proste :)


PS. No i nie kazdy jest trenowalny. Niektorzy maja "niespokojny umysl" lub nie potrafia nikomu zaufac. Dobrym przykladem jest Sanders, ktory w 2 roku scigania byl juz 4 na MŚ na polowce, potem kilka lat sie miotal miedzy roznymi podejsciami i w najlepszym wypadku wchodzil w TOP10, w tym sezonie po raz pierwszy przygotowywal sie z trenerem i voila. Czasem trzeba do tego dorosnac, a nic nie sprzyja takiemu dorastaniu jak swiadomosc ze kolejny rok para idzie w gwizdek a inni notują większy progres. Trener to nie tylko plan treningowy i skuteczne metody, to wymuszanie kultury pracy i znaczne zmiejszenie stresu psychicznegi. Badania pokazuja, pisze z pamieci, ze roznica w adaptacji do jednostki treningowej w zaleznosci od natezeniu do stresu okolotreningowego wynosi okolo 15%. Oczywiscie jesli nie zaufania to wszystko to o kant dupy potluc, wiadomo :)
pozdrawiam
Tomek Kowalski

http://trinergy.pl/
Avatar użytkownika
tsk86
 
Posty: 156
Dołączył(a): 15-01-2011, 18:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez Willi » 23-12-2017, 16:16

Nic z tego nie rozumiem #-o
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1537
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez lysy » 16-02-2018, 08:22

Co sądzicie o treningu na klasycznym rowerze szosowym w perspektywie jazdy TT na zawodach?
We mnie siedzi obawa, że treningi (1/4-1/3 ogólnej liczby) na szosówce będę nie w pełni efektywne. Dlatego też, zwykle około maja niemal całkowicie przesiadam się na czasówkę. Efekt jest taki, że we wrześniu, po sezonie, muszę znowu zacząć uczyć się jeździć.
Bardzo lubię ściganie i jazdę w grupie dlatego w tym sezonie nie chciałbym z tego rezygnować. Ale z drugiej strony może to być mój ostatni sezon w tri więc chciałbym z niego wycisnąć maksimum. Zaznaczam, że treningi szosowe to byłyby głównie wyścigi, po których mam problem by zejść z roweru albo jazda w górach.
Jakie jest Wasze zdanie i doświadczenia w tym temacie?
42195m 3:23:55 (2012); 21098m 1:26:42 (2019); 10km 38:15 (2015)
1/4IM 2:12:58 Ślesin 2019
1/2IM 4:35:40 Susz 2019
IM 10:13:31 Wolsztyn 2018
Avatar użytkownika
lysy
 
Posty: 1031
Dołączył(a): 11-10-2012, 20:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez majre » 17-02-2018, 20:53

W poprzednich 3 latach praktycznie wszystkie treningi robiłem na rowerze szosowym. Zimą rower przełajowy + szosa na rolce, wiosna, lato, jesień szosa. Na tt robiłem wyłącznie treningi interwałowe i to nie wszystkie. Moim zdaniem progres na rowerze był zadowalający. Przyłącz był tylko aby wszystkie zadania robione na szosie były w dolnym chwycie.
Avatar użytkownika
majre
 
Posty: 153
Dołączył(a): 27-05-2015, 15:22
Lokalizacja: POZNAŃ

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez lola » 17-02-2018, 22:49

lysy napisał(a):Co sądzicie o treningu na klasycznym rowerze szosowym w perspektywie jazdy TT na zawodach?
We mnie siedzi obawa, że treningi (1/4-1/3 ogólnej liczby) na szosówce będę nie w pełni efektywne.

Jak objetosc/intensywnosc beda zblizone, to mysle, ze nie bedzie zadnej roznicy lub bedzie ona pomijalna. No bo dlaczego miala byc byc (wyrazna)?
Poza tym nasz sport to przeciez ma byc FUN ...

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
lola
 
Posty: 447
Dołączył(a): 03-05-2014, 08:27
Lokalizacja: DSR

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez hadwao » 19-02-2018, 09:21

Niestety jazda na szosie to co innego niż jazda tt. Nie potrafię powiedzieć na ile to się różni, bo sam nie mam TT, ale pamiętam, że jak kolega się fitował, a był już niezły na szosie. to go Krystyn uprzedzał, że adaptacja mięśniowa do nowej pozycji zajmie wiele miesięcy, bo na TT używa się innych mięśni. Jak to się przekłada na % ftp i inne miary nie potrafię powiedzieć, ale jak ma być "wszystko dla wyniku" to ciśnij na TT. Inna sprawa, to pytanie czy sam jesteś w stanie zmusić się do tego co robisz na dobrej grupie i takie tam.
Osobiście jak daje Ci to frajdę to bym grupy nie odpuszczał.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Plan trenignowy do długich dystansów

Postprzez niziu » 13-06-2018, 16:25

Przeczytałem trochę książek, artykułów na temat strukturyzacji planu treningowego, uczyłem się sporo na ten temat podglądając plany innych, większość planu układałem sobie sam z całkiem wydaje mi się niezłymi efektmi, ale nic nie uwzględniało takiego przypadku jaki wydarzył się mi. Otóż Enea 5150 miała być moim startem B, krótkim ale mocno polecianym dystansem, takim na życiówkę, 2 tygodnie przed startem A 1/2 w Suszu. W środę przed 5150 zakończyłem mega ciężki tydzień, w którym naliczyłem coś pod 19h treningu. Kilkudniowy odpoczynek i liczyłem na BOOM w niedzielę. Okazało się że BOOM było już w sobotę, na drodze rowerowej, robiąc krótką przejachę po odbiorze pakietu startowego. Wstrząs mózgu, szpital, szwy, i ze startem w 5150 miałem tyle wspólnego że dostałem od dziewczyny na mecie lecha free ze strefy finishera ;) Fazę narzekania, biadolenia już mam za sobą, powstało jednak pytanie co dalej. Start w Suszu już za niecałe dwa tygodnie, przepuściłem już i tak o jedne zawody za dużo. Aktualnie trening nie wchodzi w grę, głowa wciąż czuje skutki uderzenia, jedynie jutro prawdopodobnie wsiąde na trenażer obejrzeć zaległy wyścig F1, ale tętno zamierzam trzymać w okolicy spoczynkowego co by mi ani jedna kropla potu nie spadła. Zdjęcie szwów mam w poniedziałek, liczę też że z resztą ran uporam się do tego czasu i będę mógł wrócić do treningów, problem tylko że w planie "książkowym" właśnie tego dnia powinienem zacząć odpuszczać przed startem w Suszu żeby nabrać świeżości. I zastanawiam się właśnie co wy byście zrobili na moim miejscu, powiem szczerze że nogi mam wypoczęte jak nigdy od zimy i czuję że dalszym odpoczynkiem robię sobie tylko krzywdę (w kwestii formy startowej oczywiście). Pojęcia nie mam jak to teraz załatwić, najbardziej skłaniam się ku kilkudniowemu pójściu ogniem (sporo rzeczy okołotreningowych załatwiam teraz więc powinienem dać radę skupić się jedynie na treningu, może nawet po 3 jednostki), i taper zacząć po czwartkowo wieczornym basenie, ale że moja nauka na temat planowania treningów polega na doświadczeniu innych, chciałbym poznać Wasze opinie jak byście zaplanowali sobie ten tydzień. Start standardowo w niedzielę rano.
Avatar użytkownika
niziu
 
Posty: 49
Dołączył(a): 24-08-2016, 21:57

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia strona

Powrót do Trening triathlonowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości