kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez pawelvod » 21-10-2018, 19:26

Chyba bardziej chodzi o świadomość ruchu. Na naturalną stronę wszystko idzie z automatu. Jak zaczyna się płynąć na tą słabszą, trzeba cały ruch układać z użyciem świadomości. Potem ma to pozytywny efekt na świadomość ruchu po tej naturalnej stronie. Przynajmniej taka jest teoria:) Pływać na 3 chyba rzeczywiście bez sensu, ale drille na słabszą stronę jak najbardziej tak (pływanie na 3 jako drill też OK :) )
Avatar użytkownika
pawelvod
 
Posty: 193
Dołączył(a): 15-11-2017, 09:15

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez karolman » 21-10-2018, 19:40

pawelvod napisał(a):Chyba bardziej chodzi o świadomość ruchu. Na naturalną stronę wszystko idzie z automatu. Jak zaczyna się płynąć na tą słabszą, trzeba cały ruch układać z użyciem świadomości. Potem ma to pozytywny efekt na świadomość ruchu po tej naturalnej stronie. Przynajmniej taka jest teoria:) Pływać na 3 chyba rzeczywiście bez sensu, ale drille na słabszą stronę jak najbardziej tak (pływanie na 3 jako drill też OK :) )


właśnie ta świadomość była mi potrzebna, ponieważ sam nie sądziłem, że to dochodzi do takich rozmiarów :)) Cały czas się zastanawiałem dlaczego mnie ściąga na murek albo linię asekuracyjną. Teraz wiem, że to nie kit :ymdevil:
A z tym oddychaniem, to jak się postaram to oddycham na dwie strony, ale męką po chwili jest straszliwa i opijam się wody ...
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez Willi » 21-10-2018, 21:24

Ariel napisał(a):
Willi napisał(a):
karolman napisał(a):Ariel na lewą nie oddycham, trener powiedział, że nie ma sensu tego nawyku zmieniać :D

Można się urazu nabawić, są takie przypadki, lepiej popracować na oddychaniem na 3.

Tez tak kiedys myslalem ale zostalem wyprowadzony z bledu m.in prze Sebastiana Karasia - skoro 100 zrobil oddychajac na jedna strone i zyje to chyba nie jest tak zle


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ta ale Karaś nie ma 40...
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1555
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez Ariel » 22-10-2018, 08:21

@Willi wiekszosc 40latkow siedzi na kanapie z piwem w reku i ich mniemaniu jakakolwiek aktywność sportowa jest nie zdrowa
Sam oddychalem cale zycie na 3 bo mnie tak w podstawowce na wf nauczyli, Sebastian jest za oddychaniem na jedna strone i mnie przekonał



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1177
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez kajet » 22-10-2018, 09:05

Polecam podcast Gerry'ego Rodriguesa dla anglojęzycznych (podcast ma też niebagatelny walor rozrywkowy) o oddychaniu (jest na iTunes także - tutaj streaming lub link "Download this episode" na dole.

http://tower26radio.libsyn.com/episode- ... st-hot-air
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2525
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez lysy » 22-10-2018, 10:27

Ariel napisał(a):Sam oddychalem cale zycie na 3 bo mnie tak w podstawowce na wf nauczyli, Sebastian jest za oddychaniem na jedna strone i mnie przekonał
Tapatalk

Przez pierwszy okres pływackiej "przygody" też byłem przekonany, że należy pływać na 3 - topiłem się, ale próbowałem, co wywoływało zniechęcenie i brak przyjemności z pływania. W pewnym momencie ktoś (Korzeniowski?) stwierdził, że to bez sensu ponieważ ograniczamy swoje możliwości - przy kadencji 60/min mamy tylko 20 oddechów na minutę. Ponieważ dla mnie oddychanie na lewo jest dużo wygodniejsze, w czasie treningów pływam "na dwa" z bilansem stron prawo/lewo ok. 40%/60%. Im bliżej zawodów tym mniej pływam na niewygodną stronę.
42195m 3:23:55 (2012); 21098m 1:26:42 (2019); 10km 38:15 (2015)
1/4IM 2:12:58 Ślesin 2019
1/2IM 4:35:40 Susz 2019
IM 10:13:31 Wolsztyn 2018
Avatar użytkownika
lysy
 
Posty: 1032
Dołączył(a): 11-10-2012, 20:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez Willi » 22-10-2018, 11:49

Mi także łatwiej oddycha się na 2, zaczynałem od 4, teraz zmieniam stronę co trzy oddechy, podczas oddychania przeciwległa ręka jakoś tak mocniej chwyta wode, w zadaniach TP pojawia się także oddychanie na 5. Pisze o tym oddychaniu na tylko jedna stronę jako o złu które doprowadziło kolegę do urazu kręgosłupa tylko tyle, nasze ciało pełne jest dysnfunkcji pierwsza-proszę zmienić rękę od podcierania dupy na przeciwległą :D. Obecnie nie wyobrażam sobie pływania w strefie 5 na trzy bo bezdech robi się straszny.
Avatar użytkownika
Willi
 
Posty: 1555
Dołączył(a): 19-08-2014, 20:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez kajet » 22-10-2018, 13:59

lysy napisał(a):
Ariel napisał(a):Sam oddychalem cale zycie na 3 bo mnie tak w podstawowce na wf nauczyli, Sebastian jest za oddychaniem na jedna strone i mnie przekonał
Tapatalk

Przez pierwszy okres pływackiej "przygody" też byłem przekonany, że należy pływać na 3 - topiłem się, ale próbowałem, co wywoływało zniechęcenie i brak przyjemności z pływania. W pewnym momencie ktoś (Korzeniowski?) stwierdził, że to bez sensu ponieważ ograniczamy swoje możliwości - przy kadencji 60/min mamy tylko 20 oddechów na minutę. Ponieważ dla mnie oddychanie na lewo jest dużo wygodniejsze, w czasie treningów pływam "na dwa" z bilansem stron prawo/lewo ok. 40%/60%. Im bliżej zawodów tym mniej pływam na niewygodną stronę.
Ja mam ten problem, że oddychanie na prawo jest dużo wygodniejsze i czuję się bardziej naturalnie, czuję się też szybszy. Natomiast pomiar czasu wskazuje dobitnie, że oddychając na lewo płynę 5-10 s/100 m szybciej.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2525
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez karolman » 22-10-2018, 14:51

Rozgorzała ciekawa dyskusja, tymczasem planowane dwa basen uciekły z przyczyn rodzinnych :) dzisiaj to nadrobiłem

22 października

Pływanie

Dystans: 1500 m
średnie tempo pływania 2:24
Wiem, nie powala, ale trener mi kazał pływać i nie patrzeć na tempo. Mam pływać, pływać i pływać. A najlepiej jeszcze jakbym się zmęczył i wtedy prawdopodobnie świetnie kształtuje się technikę.
Dzisiaj zwracałem uwagę na wyrzut lewej ręki, co by nie zachodziła i wziąłem sobie do serca przeczytane tu niektóre uwagi. Po pierwsze mniejsza rotacja przy braniu oddechu: faktycznie tylko skręt głową a nie cały ruch zmniejsza automatycznie rotację i nie bujam się tak wściekle.
Nie w sumie też jak powinna wyglądać praca nogami, czy pozostać przy klasycznym ruchu czy kopać. Trenejro obstawia klasyczny ruch twierdząc, że na kopanie przyjdzie czas.
Poza tym ciągle mam wrażenie, że ten brak płynności i rotacja sprawiają, że płynę wolniej niż bym sobie tego życzył. Dużo orki mnie czeka w przygotowaniach pod przyszły sezon, co by tempo poniżej 2:00 ogarniać :ymdevil:
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez karolman » 24-10-2018, 08:40

23 października

Miało być bieganie. Obudzony przed 6, wskoczyłem w ciuchy, buty, zegarek na rękę i wychodzę na zewnątrz. Wichura plus mega ulewa, powrót do domu.

Trenażer
Godzinna jednostka Ericsson z Trainer Road, 4 x 8' w zakresie 88-94%. Zaobserwowałem pewną ciekawą rzecz: pomimo tętna dobijającego do 170 bpm na interwałach, ogólne samopoczucie było bardzo dobre. Czyżby to miało związek z adaptacją tlenową dzięki wcześniej wykonywanym jednostkom (plus bieganie)? Mam takie wrażenie, jakby ta granica cały czas się przesuwała. Wcześniej tętno na rowerze zbliżające się do 170 oznaczało rychły zgon, teraz jest trochę inaczej. Wiem, to trenażer, brak oporu powietrza, warunki domowe, itd, ale chyba coś jest na rzeczy. Zobaczymy jak będzie dalej.
Dzisiaj będzie próba biegania, chociaż u nas na Pomorzu ciągle jakiś huragan i drzewa wywala. Koledzy korzystają i KOMy robią :ymdevil: :ymdevil: :ymdevil:
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez karolman » 24-10-2018, 19:31

24 października

Bieganie
Dobrze jest znowu biegać :) Brakowało mi tego. Na razie mozolne klepanie bazy plus stopniowe dodawanie akcentów, ale bez fajerwerków

Trenażer
Tlenik
45 minut spokojnego kręcenia

W przygotowaniach do przyszłego sezonu mocno stawiam na rower i poprawiam pływanie. I tego się będę trzymał :D
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez Szajba » 25-10-2018, 08:33

Mi tam jakoś nieszczególnie brakowało biegania przez ostatnie dwa miesiące ;) Niestety, rower słabo się na bieganie przekłada :D
Avatar użytkownika
Szajba
 
Posty: 400
Dołączył(a): 20-11-2017, 14:25

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez karolman » 25-10-2018, 08:46

Szajba napisał(a):Mi tam jakoś nieszczególnie brakowało biegania przez ostatnie dwa miesiące ;) Niestety, rower słabo się na bieganie przekłada :D

Wiesz, ja oprócz tego, że biegam dla poprawiania wyników, uwielbiam po prostu ... biegać. A teraz mogę spokojnie robić bazę bez spinania się. W perspektywie chciałbym kiedyś spróbować ultra, ale to plan dalekosiężny.
Jako astmatyk ze wskazaniem na siedzenie w domu kiedyś stwierdziłem, że jednak się przebiegnę i tak już zostało :)
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez karolman » 25-10-2018, 20:20

26 października

Trenażer
Nudaaaa. 7 setów po 5-7 minut między 88 a 94% FTP. nie ma o czym pisać :ymdevil: mimo wysokiego HR jeździ mi sie fajnie.

Pływanie
Nooo i tu się dzieje coraz lepiej, trenejro specjalnie mi wymyśla zadania i ćwiczenia na granicy, specjalnie mnie podtapia, może chce mnie zniechęcić :) a tak na serio to mi sie strasznie podoba to pływanie bo zaczynam w końcu pływać !
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: [Dziennik treningowy] karolman - sezon 2019

Postprzez karolman » 29-10-2018, 18:40

27.10

Trenażer
Koniec tego roku oraz następny sezon będą przebiegać pod egidą roweru :) sporo tego jest i będzie jeszcze więcej.
W sobotę półtorej godziny trenażera w tym 70' w zakresie 80-90 % FTP. Czuję, że polubię się z takim rodzajem jednostki.
Średnie HR 150 bpm
NP 180 W

Reszta soboty robota i cała niedziela też robota. Ot życie freelancera, a tak na serio to spory projekt, który musiałem ogarnąć.

29.10
Trenażer 45'
4 x 7' w zmieniającym się zakresie miedzy 195 a 208 W z 3 minutową przerwą miedzy powtórzeniami. Fajny trening, na razie dobrze się czuję w takich zakresach :ymdevil:

Przemyślenia: w ubiegłym tygodniu wykonałem rozruchowo krótki trening biegowy i stwierdzam, że jest OK. Nie ma dramatycznego spadku formy. W związku z tym postanowiłem biegowo jeszcze odpocząć cały poprzedni tydzień, czyli wyszło już na tę chwilę ponad 3 tygodnie niebiegania :) Nawet żona jest w szoku @-)
Ale od jutra zaczynam. Tabelki Danielsa ogarnięte i robimy bazę.

Powoli zaczynam się rozglądać za stożkami na przyszły sezon i już sobie upatrzyłem coś tylko, że jako kompletna lebieda w temacie, nie wiem czy od razu jechać z koksem i brać 88 mm czy może pokornie zacząć od 50 m. Czasu trochę jest, więc na razie to tylko przymiarki. W planie jeszcze framset TT z kierą, ale to tuż przed sezonem.
Bardzo zadowolony jestem z pomiaru. Działa idealnie, w perspektywie też zakup licznika, bo pomiar ANT+ a ja mam suunto z blutaczem, więc nie da rady tego sparować. Niemniej jednak na razie jazda na stojaku więc o liczniku pomyślę później.

Ciekawostka: Gość, który w zeszłym roku układał mi bieganie zrobił wczoraj debiut w maratonie... 2:34 jak żyć .... ?
Avatar użytkownika
karolman
 
Posty: 672
Dołączył(a): 27-02-2017, 18:01
Lokalizacja: Koszalin

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 5 gości