kalendarz triathlon

IM a masowość

Wszelkiego rodzaju materiały np. ciekawostki sportowe lub motywacyjne filmiki.

IM a masowość

Postprzez Dark44 » 06-06-2013, 12:06

Postanowiłem "rozprawić" się z, coraz szerzej propagowanym poglądem, jakoby starty Polaków w IM są coraz bardziej popularne, przez co staje sie on mniej elitarny i co za tym idzie - masowy.
No i, nie pozostaje mi nic innego jak tylko zgodzić sie z tym poglądem:-)
Ktoś, zapewne powie: odkrył gość Amerykę i sie wymądrza, a przecież każdy to obserwuje i wie... .
Ja jednak postanowiłem trochę podziałać na liczbach, aby to sprawdzić. A więc:
1. dane zaczerpnąłem z wiki (nie wiem czy są miarodajne, ale ufam że tak)
2. dotyczą roku 1984 do 2010 (jeśli ktoś ma zestawienia z pozostałych dwóch lat to chętnie je dołączę)
3. analiza dotyczy tylko Polaków i ich startów w kraju i poza granicami
4. odnotowałem n=349 startów wśród 259 zawodników

Niektóre wyniki:
1. najlepszy czas IM: 8:43:05-Grzegorz Zgliczyński(Roth-1992); dwie sekundy więcej-Paul Wiśniewski
2. najdłuższy, odnotowany czas IM - prawie 17 godz w Szczecinie
3. średnia IM osiągnieta wśórd polskich IM - 12:08:19; mediana nieco nizsza bo: 11:56:58
4. odchylenie standardowe średniej to: 1:43:50, a więc prawie 69% zawodników mieści się w przedziale: 10:24 a 13:52
5.Elita, a więc Ci, co dodatnio odstają od średniej populacyjnej o dwa i więcej odchylenia standardowe, statystycznie rzecz biorąc, nie istnieje na razie:-) Wynika to raczej z faktu dosyć małej liczebności samych startów i zawodników, którze wygenerowali określoną ilośc w/w czasów.
6. natomiast, biorąc 5% najlepszych czasów (do 9:30:17) mamy tam 14 zawodników
7. dla ciekawości, mój ulubiony percentyl (65), to 12:39:31 :-)

co dalej...
jeśli umasowianie postepuje ma odpowiednik w jednostne czasu, a więc porównamy dekady (trochę dłuzsze okresy czasu)
i tak:
1. do 2000r. odnotowałem 25 występów polskich IM, a 2001 do 2010 - 324
2. średnia czasów IM dla tych okresów, to: 10:23:07 vs. 12:16:27
3. jesli w pierwszym okresie elita generowala dobre czasy z niski odchyleniami, to już w drugim ta elita pomimo, nawet, poprawiania swoich czasów, nie miała wpływu na zanizanie średniej:-)
4. oczywiście, czasy uzyskiwane były w róznych miejscowościach, a najlepszą średnią czasów może poszczycić się Roth i Hawaje, a najgorszymi Szczecin. Niestety tylko pięć miejscowości jest porównywalnych między sobą vs. dekady. Ale i tu widac wpływ umasowiania. Oczywiście elita jeździ częściej Na Hawaje, niż inni i to także wpływa.(brałem pod uwagę w średnich tylko te miejscowości, które miały wystarczającą ilość startów Polaków).

Można by było jeszcze podziałac na innych przekrojach, ale nie wiem czy to kogoś zainteresuje.

Teza została poparta dowodami, a więc...., trzeba bedzie szukać innego, niszowego sportu:-)
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Re: IM a masowość

Postprzez Andrzej K. » 06-06-2013, 12:23

A czy bardziej popularne znaczy mniej elitarne?

Zrobienie IM wcale nie jest łatwiejsze przez to, że więcej ludzi go robi.
Natomiast faktycznie przez to, że więcej ludzi go robi to jak się tym pochwalisz na facebooku to może nie być takiego szału jakbyś się spodziewał :-D
Avatar użytkownika
Andrzej K.
 
Posty: 211
Dołączył(a): 19-07-2012, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: IM a masowość

Postprzez Michal.o » 06-06-2013, 12:34

Chyba trzeba sobie w tym momencie zadać pytanie czy uprawia się Triathlon W GŁÓWNEJ MIERZE dla samego siebie czy "pod publikę" .
Myślę że to że w zawodach IM bierze więcej ludzi wcale nie wpływa na zmniejszenie jego "elitaryzmu" , nadal potrzeba cholernie dużo pracy, zacięcia i zdrowia aby ukończyć takie zawody
I dont stop when I'm Tired , I Stop when I'm done .

Sieraków 2014 5:09
Avatar użytkownika
Michal.o
 
Posty: 100
Dołączył(a): 10-10-2011, 10:11
Lokalizacja: Lublin,Sandomierz

Re: IM a masowość

Postprzez Andrzej K. » 06-06-2013, 12:47

Dark44 wydaje mi się poza tym, że udowodniłeś coś bardzo oczywistego.
To, że dyscyplina stała się popularna w ostatnich latach jest widoczne gołym okiem. Wydaje mi się dość oczywiste, że do triatlonu przystępuje duża liczba ludzi o nazwijmy to dość przeciętnych możliwościach fizycznych i jakaś relatywnie niewielka grupa z dużym potencjałem. Średniacy będą "rozmywać" wyniki stąd obniżenie średniej na przestrzeni dwóch dekad.
Avatar użytkownika
Andrzej K.
 
Posty: 211
Dołączył(a): 19-07-2012, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: IM a masowość

Postprzez Dark44 » 06-06-2013, 13:23

[quote="Andrzej K."]Dark44 wydaje mi się poza tym, że udowodniłeś coś bardzo oczywistego.
[quote]

Napisałem to na wstępie mojego postu.
To, że jakiś dziennikarz, coś pisze to nie oznacza, że taka jest rzeczywistość. Trzeba się wysilić i to sprawdzić.
A propos-Andrzeju, może ściągniesz dane z ostatnich dwóch lat i przygotujesz podobne zestawienie? Ciekawe czy tendencja sie utrzymuje...

I jescze jedno, nie może być elitarnym czy niszowym sport(zresztą nie tylko sport) jak jego status zmienia się na masowy. To chyba proste...
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Re: IM a masowość

Postprzez mKONA » 06-06-2013, 13:32

a WTC (Ironman) właśnie ogłosił, że są sold out na wszystkie IM w Europie :) 8 x 2400 osób x średnio 425 Ł = ???? :)
mKONA
 

Re: IM a masowość

Postprzez elim » 06-06-2013, 13:37

Tak bardzo zalezy Ci na tej elitarnosci/niszowosci? W takim razie proponuje carrom...
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Re: IM a masowość

Postprzez Andrzej K. » 06-06-2013, 13:41

Statystykę miałem dawno temu na studiach i się do niej za bardzo nie przykładałem :))

Czy ten sport jest masowy?
W wydaniu IM na pewno jeszcze nie.
Triathlon jako wszystkie dystanse - masowy raczej jeszcze nie jest, staje się dość popularny.

Masowe jest na przykład bieganie albo wyprowadzanie kijków na spacer - to się chyba nordic walking nazywa :)

Dark44 co do Twojego ostatniego zdania to nie mogę się zgodzić. Moim zdaniem triathlon na dystansie IM zawsze będzie elitarny, nawet jak go będzie robić w Polsce x razy więcej ludzi niż obecnie. Dystans jest po prostu trudny, wymagający takiej pracy, wyrzeczeń itd, że to jest po prostu elitarne. Może natomiast może przestać być niszowy jeżeli co druga polska rodzina będzie miała Ironmana w swoich szeregach :)

A chcielibyście wystartować w IM z powiedzmy 50 uczestnikami i 50 kibicami na trasie? To by była dopiero elitarność i niszowość :) a na mecie szyszka zamiast medalu :)
Avatar użytkownika
Andrzej K.
 
Posty: 211
Dołączył(a): 19-07-2012, 11:55
Lokalizacja: Warszawa

Re: IM a masowość

Postprzez Dark44 » 06-06-2013, 13:58

Andrzej K. napisał(a):Statystykę miałem dawno temu na studiach i się do niej za bardzo nie przykładałem :))

Czy ten sport jest masowy?
W wydaniu IM na pewno jeszcze nie.
Triathlon jako wszystkie dystanse - masowy raczej jeszcze nie jest, staje się dość popularny.

Masowe jest na przykład bieganie albo wyprowadzanie kijków na spacer - to się chyba nordic walking nazywa :)

Dark44 co do Twojego ostatniego zdania to nie mogę się zgodzić. Moim zdaniem triathlon na dystansie IM zawsze będzie elitarny, nawet jak go będzie robić w Polsce x razy więcej ludzi niż obecnie. Dystans jest po prostu trudny, wymagający takiej pracy, wyrzeczeń itd, że to jest po prostu elitarne. Może natomiast może przestać być niszowy jeżeli co druga polska rodzina będzie miała Ironmana w swoich szeregach :)


Może będzie tak, jak w biegach masowych. Wystarczy poprzesuwac pewne limity i sprawa załatwiona:-) Do dzisiaj nie wiadomo, kto to jest maratończyk, czy ten który ukończył dystans czy ten który przebiegł.
Jeśli IM-a wydłużą do 24 godzin w limicie czasowym, to kończyć go będzie zdecydowanie więcej osób, a i kasa pojawi się większa od sponsorów, a i media się zainteresują, a i w M-jak Miłość znależć bedzie można bohatera z tri (dziwię się, że jeszcze go nie ma:-), a i AMRy sie zwiększą, itd. To są wykładniki masowości w tym swiecie.
Elim - Co do osi: elitarność - masowość, to zgadza się, wybrałem tri, bo na razie bliżej mu do lewej strony...
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Re: IM a masowość

Postprzez nobel » 06-06-2013, 14:19

Masowy? Nie przesadzajmy....

Pamietajac ze IM jest od 30 lat, i ze mniej wiecej kazdego roku bylo 30 eventow na swiecie i to ze kazdego roku ukonczylo go mniej wiecej 1000 uczestnikow, zakladam ze ukonczylo go okolo 900,000 osob. Na swiecie mamy okolo 7,000,000,000 osob. Ile to nam daje?

.0001%

Nawet jezeli tych osob bylo o milion wiecej, w dalszym ciagu jestesmy w 4 miejsca po przecinku. Wydaje mi sie, ze do masowosci troche jeszcze brakuje. A elitarnosc zawsze byla i bedzie, bo dla zwyklego czlowieka przebiegniecie czasami 10 km jest ogromnym wysilkiem...

Ale i tak, zainteresowanie triathlonem bardzo wzroslo.
IM 70.3: 4:36:01
21.097km: 1:31.20 (07.14)
10km: 37:31 (11.14)

https://www.facebook.com/triathlonovo
Avatar użytkownika
nobel
 
Posty: 212
Dołączył(a): 01-02-2013, 09:46

Re: IM a masowość

Postprzez macmac » 06-06-2013, 14:49

Dark44 napisał(a):a i w M-jak Miłość znależć bedzie można bohatera z tri (dziwię się, że jeszcze go nie ma:-)


W "Na dobre i na złe" już był... viewtopic.php?f=18&t=1224
Dark, a czy Ty przypadkiem nie zainteresowaleś się triathlonem w momencie, gdy już na dobre się w Polsce rozkręcił ? Jak dla mnie od masowości triathlonu znacznie gorsza jest pogarda neofity dla innych nowych :)
macmac
 
Posty: 124
Dołączył(a): 06-09-2011, 15:09
Lokalizacja: Poznań

Re: IM a masowość

Postprzez Dark44 » 06-06-2013, 15:08

macmac napisał(a):
Dark44 napisał(a):Dark, a czy Ty przypadkiem nie zainteresowaleś się triathlonem w momencie, gdy już na dobre się w Polsce rozkręcił ? Jak dla mnie od masowości triathlonu znacznie gorsza jest pogarda neofity dla innych nowych :)


Oczywiście, że zainteresowałem się, jak już w Polsce było wszystko "gotowe", ale to co mnie pociągneło, to fakt niskiego umasowienia Tri oraz profil tego sportu.
I nie ma we mnie pogardy, masz skłonności do nadinterpretacji przekazów.

To co chciałem przekazać, to fakt, że tri IM się także umasawia przez co staje sie mniej elitarny. Jesli ktoś stawia przeciwną tezę, to poprosze o dane, a nie tylko o zdania typu: "wydaje mi sie, że...." .
Udowodniłem przesuniecie na osi do roku 2010. Brakuje 2 lat, a szkoda bo można by zaobserwowac inklinację, co jest dla mnie ciekawe. Ciekawi mnie także prognoza dot. tego sportu.

PS. Myślałem, że ew.dyskusja skupi się raczej na wynikach i co (kto) się pod nimi kryje, ale widać łatwiej przyczepić sie do słowa masowość i podawać demagogiczny wskaźnik oparty na 7 mld ludzi:-)
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Re: IM a masowość

Postprzez nat » 06-06-2013, 15:46

dark44, a ode mnie masz szacun (w kategorii "wysiłek pozasportowy związany z triatlonem")
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: IM a masowość

Postprzez macmac » 06-06-2013, 19:37

Dark44 napisał(a):I nie ma we mnie pogardy, masz skłonności do nadinterpretacji przekazów.


Uzależnienie zainteresowania dyscypliną od jej niszowości wydaje mi się po prostu kuriozalną formą snobizmu, ale OK - przyznaję, że dokonałem nadinterpretacji. EOT. Jeżeli chodzi o lata 2010-2012 to pewien pogląd daje lista na blogu Darka Sidora:
http://im226.blogspot.com/2007/11/ludzie-z-elaza.html

W 2012 liczba polskich Ironmanów na licencjonowanych zawodach była prawie dwukrotna niż w 2010. Przełomem był moim zdaniem start celebrytów Suszu w 2011: triathlon trafił do mediów, powstały nowe portale, sekcja w Runner's World dedykowana tri, zaczęła mocno wzrastać frekwencja na zawodach i lawina ruszyła.
macmac
 
Posty: 124
Dołączył(a): 06-09-2011, 15:09
Lokalizacja: Poznań

Re: IM a masowość

Postprzez pavoolon » 07-06-2013, 13:26

Dark44 napisał(a):To co chciałem przekazać, to fakt, że tri IM się także umasawia przez co staje sie mniej elitarny

Myślę, że pominąłeś jeden dość istotny szczegół. Wystarczy zerknąć na poniższy wykres:

Obrazek

Kto zgadnie co on przedstawia?
Podpowiem - ilość osób które ukończyły kiedyś również elitarny dystans biegania na przestrzeni lat od początku czyli 1979 do 2012 roku.

Sport stał się masowy i bardzo, bardzo modny. Łatwiej teraz wśród znajomych znaleźć kogoś kto nie biega niż biega.
A wykres dotyczy największego w Polsce maratonu - Maratonu Warszawskiego.

Dark44, myślę, że powinieneś w swoich obliczeniach uwzględnić tło - czyli ilość ludzi startujących, uprawiających triathlon. Taka analiza miała by sens i wtedy dopiero można by mówić o elitarności IM. A biorąc pod uwagę to co ostatnio się dzieje (1500 osób w Gdyni, miejsca na Malbork rozeszły się chyba w trzy dni itp.) nie zdziwiłbym się, gdyby uwzględniając ilość startujących w triathlonach okazało by się, że odsetek Iron Manów jest coraz mniejszy.
Avatar użytkownika
pavoolon
 
Posty: 459
Dołączył(a): 23-12-2010, 10:21
Lokalizacja: Warszawa

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Multisportowe różności

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości