kalendarz triathlon

Morsowanie

Forum dla dyskusji o dyscyplinach innych niż triathlon.

Re: Morsowanie

Postprzez nat » 13-12-2013, 11:41

Ktoś morsuje może w Warszawie? Dajcie znać, akurat jestem po kriokomorze -130 stopni i pomorowałbym :)
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Morsowanie

Postprzez Siwir » 13-12-2013, 13:29

Fajne wrażenie jak się wyjdzie z krio co :) Ale wejście do wody 2-3 st jakieś bardziej hadrkorowe pamiętam. Swego czasu do otwocka nad staw jeździłem, ale teraz woda syfna i zaprzestałem. Muszę zapytać się chłopaków bo chyba gdzieś nad Świder jeźdzą
WTT
1/2 IM Sieraków ('14)- 4.53.37
IM Kopenhaga('14) -10.39.39
Avatar użytkownika
Siwir
 
Posty: 265
Dołączył(a): 14-04-2011, 20:15
Lokalizacja: Warszawa

Re: Morsowanie

Postprzez rybadigital » 13-12-2013, 14:12

http://warszawskie-morsy.blogspot.com/p ... kiedy.html

Dodam ,że jest sporo ludzi , woda jest klarowna , wejście jest łagodne , jest małe zadaszenie , są imprezy okolicznościowe ( święta , powitanie morsowania , zakończenie sezonu itp.) no i spotkać można jakichś Ironmanów tudzież kandydatów :-)
Dzieje się !!!
Avatar użytkownika
rybadigital
 
Posty: 82
Dołączył(a): 09-06-2010, 06:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Morsowanie

Postprzez nat » 13-12-2013, 14:43

+1

Może ktoś chce jechac jutro na 9 ze mną? Jadę autem z okolic Śródmieścia, start 8:30 maxx
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Morsowanie

Postprzez Arci » 14-12-2013, 14:38

No i poszło. Nieoczekiwanie łatwo mi to przyszło. Pierwsza kąpiel około minuty.Tylko las, jezioro i ja. Czyżby kolejny nałóg?
Avatar użytkownika
Arci
 
Posty: 180
Dołączył(a): 05-09-2012, 19:46
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Morsowanie

Postprzez Pablo » 14-12-2013, 19:33

Arci, tak sam pływałeś? Lepiej i bezpieczniej w grupie. Co niedziele o 12 morsy spotykają się w Pieckach pod Bydgoszczą.
Ja byłem trzy razy i jutro też się wybieram.
1/2 IM - 5:42:34 Poznań 2015
1/4 IM - 2:31:28 Bydgoszcz 2015
1/2 IM - 5:48:01 Bydgoszcz 2014
1/4 IM - 2:40:15 Poznań 2014

kamizelkiratunkowe.pl
Avatar użytkownika
Pablo
 
Posty: 194
Dołączył(a): 29-08-2013, 12:52
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Morsowanie

Postprzez Arci » 14-12-2013, 22:26

Wiem.dzisiaj mnie naszło i po prostu wlazłem. Na pewno się wybiorę.
Avatar użytkownika
Arci
 
Posty: 180
Dołączył(a): 05-09-2012, 19:46
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Morsowanie

Postprzez trublu » 18-12-2013, 14:08

Mam takie pytanie. Czy mozna po prostu tak z bomby sobie wejsc do morza czy trzeba sie jakos przygotowywac do tego?? Nigdy nie morsowalem a chcialbym sprobowac:)
www.3athlete.pl
Triathlon Shop
Avatar użytkownika
trublu
 
Posty: 115
Dołączył(a): 06-02-2013, 12:07
Lokalizacja: Gdansk

Re: Morsowanie

Postprzez Arci » 19-12-2013, 20:32

Tak " z bomby" to chyba nie. Ja nie zaczynałem jednak od chłodnych pryszniców itp. Nigdy nie byłem ciepluchem. Wyszedłem z założenia, że tyle razy podczas treningu zmoczyło mnie, przewiało, przemroziło, że taka kąpiel nie może zaszkodzić. Zaznaczam, że rzadko chorowałem, a jeśli już to łapałem wirusa. Warunki atmosferyczne podczas treningu nigdy nie skutkowały infekcją. W niedzielę mam nadzieję popływać, a nie tylko się zanurzyć.
Avatar użytkownika
Arci
 
Posty: 180
Dołączył(a): 05-09-2012, 19:46
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Morsowanie

Postprzez nikko » 29-12-2013, 10:02

trublu napisał(a):Mam takie pytanie. Czy mozna po prostu tak z bomby sobie wejsc do morza czy trzeba sie jakos przygotowywac do tego?? Nigdy nie morsowalem a chcialbym sprobowac:)


Zdrowa osoba może śmiało wchodzić od razu i nic się nie stanie.
Przeziębienie to myląca nazwa sugerująca, że jego przyczyną jest zimno. W rzeczywistości przyczyną przeziębienia jest infekcja wirusowa i Arci słusznie zauważył, że trening w trudnych warunkach atmosferycznych nie powoduje chorób. Podobnie jest z kąpielami w zimnej wodzie.
Sam mam 15 lat doświadczenia w całorocznych kąpielach w jeziorze/morzu, w tym czasie namówiłem wiele osób, żeby spróbowały i wszyscy byli zachwyceni. Nie wszyscy do dzisiaj dalej kąpią się zimą, ale wszyscy zgodnie twierdzili, że dużo gorzej to wygląda niż w rzeczywistości się odczuwa.

Przejściowe zaparcie tchu w piersiach ("kurcz przepony", o którym ktoś wspomniał) to nie kurcz przepony, tylko naturalna odruchowa reakcja na zanurzenie i po chwili ustępuje. Trzeba przeczekać kilkanaście sekund, uspokoić oddech i nie przejmować się tym. To nic złego.
Dobrze jest się rozgrzać przed kąpielą. Ja osobiście preferuję kąpiele po bieganiu - ubieram się wtedy cieplej niż normalnie bym to zrobił. Pod koniec biegu człowiek jest wtedy porządnie rozgrzany lub nawet lekko przegrzany i wtedy kąpiel w morzu/ przeręblu jest wręcz ukojeniem.

Nie polecam na pierwszy raz warunków przejściowych (jesienno-wiosennych).
Wtedy wbrew pozorom kąpiel jest najmniej przyjemna.
Woda o temperaturze poniżej 10'C "znieczula" zakończenia nerwowe w skórze i po chwili przestajemy odczuwać nieprzyjemne kłucie, "łupanie w kościach" itp. Im woda zimniejsza, tym szybciej to następuje i łatwiej się z wodą "oswoić".

Na pierwszy raz proponuję też warunki bezwietrzne i bez opadów atmosferycznych. Siarczysty mróz przy kąpielach jest praktycznie nieodczuwalny, natomiast przy padającym śniegu z deszczem i silnym wietrze - przy temp. w okolicu 0'C można jajo znieść.

Pierwsze kilkanaście-kilkadziesiąt wejść obowiązkowo z osobą towarzyszącą (chociaż na brzegu) - przynajmniej do czasu upewnienia się, że organizm dobrze znosi kąpiele. Teoretycznie (choć baaaardzo, ale to baaaardzo rzadko) nagłe zanurzenie ciała w zimnej wodzie może spowodować odruchowe zwolnienie akcji serca i utratę przytomności. Dobrze, żeby wtedy ktoś mógł zareagować.

Co do zanurzania głowy - kwestia gustu. Ja osobiście podobnie jak Maksym lubię parę razy zanurzyć się w całości. Z drugiej strony znam takich, którzy kąpią się zawsze w czapce, bucikach i głowy nie zanurzają. Ja jestem zwolennikiem kąpieli w samych kąpielówkach.

Przy kąpieli w przeręblu (oprócz specjalnych pił i sieker do lodu najłatwiej wykuć go zwykłym łomem) trzeba uważać na jego krawędzie - lód jest ostry i potrafi ładnie przecinać skórę. A znieczulonej zimnem skóry nie czujemy. Efekt jest taki, że można się pociąć i dopiero po wyjściu na brzeg spojrzeć ze zdziwieniem na nogi, że trochę jakby czerwone od krwi...

Ogólnie zabawa godna polecenia dla osób w każdym wieku i nie wymagająca ŻADNEGO specjalnego przygotowania poza psychicznym. Wyjątek - osoby z obciążeniami kardiologicznymi - tu proponuję konsultację z lekarzem prowadzącym przed ew. próbą.

Na zachętę: kiedyś byłem osobą raczej chorowitą - ciągłe przeziębienia, grypy, katary itd.
Od czasu podjęcia całorocznych kąpieli prawie nie choruję! Jak już coś mnie dopadnie, to przechodzę to dużo łagodniej niż pozostali domownicy. To naprawdę działa!

Powodzenia przy pierwszych próbach i gratulacje dla tych, którzy już spróbowali... :)
IM - 11:44 (2014)
1/2 IM - 5:05 (2014)
42.195km - 3:54 (2013)
21.097km - 1:39 (2014)
10km - 0:44 (2014)
Avatar użytkownika
nikko
 
Posty: 23
Dołączył(a): 21-12-2013, 13:14
Lokalizacja: Od roku Ustka, wcześniej Gdańsk

Re: Morsowanie

Postprzez Arci » 29-12-2013, 19:53

Dzisiaj kolejny test. Przejechałem 15 km rowerem, kąpiel i powrót do domu. Niestety całość przy padającym lekko deszczu. Zobaczymy.
Avatar użytkownika
Arci
 
Posty: 180
Dołączył(a): 05-09-2012, 19:46
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Morsowanie

Postprzez Arci » 01-01-2014, 14:50

Ku przestrodze. Brak doświadczenia spowodował, że wbiegłem do jeziora i nie zauważyłem, że taflę skuł lód. Nie gruby, ale wystarczyło aby pokaleczyć mi nogi. Potem już było tylko lepiej. Niczym lodołamacz wdarłem się na jakieś 3 metry i posiedziałem w wodzie. Tym razem jakby cieplej. Na rower i do chaty.
Avatar użytkownika
Arci
 
Posty: 180
Dołączył(a): 05-09-2012, 19:46
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Morsowanie

Postprzez garenge » 01-01-2014, 16:23

A ja wczoraj też sobie po bieganku wpadłem :) Już jak co roku w sylwestra, żeby lepiej alkohol wchodził :D


Obrazek
Avatar użytkownika
garenge
 
Posty: 1188
Dołączył(a): 06-07-2011, 20:43
Lokalizacja: Poznań

Re: Morsowanie

Postprzez Karol Galas » 14-04-2014, 13:47

nat napisał(a):Ktoś morsuje może w Warszawie? Dajcie znać, akurat jestem po kriokomorze -130 stopni i pomorowałbym :)

Kiedyś jednego ranka byłem w kriokomorze, a potem wieczorem w saunie. Spora różnica, bez problemów, tylko zestawienie temperatur może robić wrażenie. Bo dużo większy wstrząs jest wejść do wody poniżej 10'C.
Karol Galas
 
Posty: 24
Dołączył(a): 03-01-2013, 12:06

Re: Morsowanie

Postprzez Ariel » 01-07-2014, 10:56

ja jeszcze nie próbowałem ale myślę żeby spróbować w tym sezonie, chociaż do ciepło lubnych należę
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pozostałe dyscypliny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron