kalendarz triathlon

[Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

[Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 05-11-2017, 12:56

Imię: Marek
Miasto: Wrocław
Wzrost: 177
Waga: 77-81 kg
Zawody planowane na sezon 2018 : 1/2 Sieraków, 1/2 Poznań, 1/2 Borówno, kontynuacja prób biegowych na 10 km i HM (włączenie terenów pagórkowatych), 3:40 w M
Życiówki: 5 km - 22:53, 10 km - 46:53, HM - 1:44:04, M - 4:03:15
Cele na 2018 to: Ukończyć 1/2 Sieraków - potwierdzić w Poznaniu - poprawić w Borównie

Trochę o mnie, aby czytający znał tło dziennika: Wystartuję w grupie wiekowej 45-49, podniosłem się z kanapy w kwietniu 2016, pierwszą dychę pobiegłem we wrześniu 2016, nie mam intensywnej przeszłości sportowej, w wieku lat 14-19 uprawiałem sporty różne, w wieku lat 30-35 jeździłem MTB w cyklu bikemaraton.com.pl na dystansie średnim (ok 50 km) w połowie stawki, naukę pływania rozpocząłem w marcu 2017. Tymczasem pauzuję po zakończeniu sezonu biegowego 2017

i układam plan, zaczynam 200 dni przed startem w Sierakowie, ogólnym rozruchem, ukierunkowany plan treningowy startuje 4 lutego 2018.

Zapraszam do śledzenia i towarzyszenia w walce z samym sobą.
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Debiut w TRI 2018

Postprzez pawabak » 05-11-2017, 13:02

Pozdrawiam, będę śledził. Powodzenia i wytrwałości .
Avatar użytkownika
pawabak
 
Posty: 76
Dołączył(a): 20-11-2014, 22:16

Re: [Dziennik treningowy] Debiut w TRI 2018

Postprzez kajet » 05-11-2017, 13:59

Ciekawy rozkład startów jak na debiutancki sezon, będę śledził.
"People tend to break and don't want the pain anymore. He ([Sanders]) just seems to fucking enjoy it" - S. Kienle
https://enduhub.com/pl/kajet/
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 2490
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: [Dziennik treningowy] Debiut w TRI 2018

Postprzez Bartek » 06-11-2017, 09:22

ambitne plany :) ale z taką przeszłością biegową śmiało wejdzie :)
nindża nie może być mientka :D
5 km 28.40
Sprint Habdzin 1.35.10
Olimp 5150Warsaw 2.58.26
1/4 GIT Piaseczno 3.30.23 (ale po T2 1.50 :D)
Avatar użytkownika
Bartek
 
Posty: 1902
Dołączył(a): 05-04-2011, 13:14
Lokalizacja: warszawa/piaseczno

Re: [Dziennik treningowy] Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 09-11-2017, 21:08

Wydaje się, że ustaliłem plan na okres od następnego tygodnia do 4. lutego
Pływanie: pięta achillesowa, po 5 miesiącach pływania od zera udało mi się osiągnąć 2500 m w 60 min. na basenie odkrytym 50 m w piance i rurce czołowej, cele:
- pływać "wolno" kraulem 60 min bez przerwy, bez sprzętu
- praca nad techniką
- trening "Michała" - o szczegółach później - 3 x tydzień
Bieganie: bieżnia (może w weekendy coś na zewnątrz) - krócej, ale szybciej niż w poprzednim sezonie - 3 x tydzień
Rower: (kończę go składać), trenażer b'twin 300/550 W, w tym okresie tylko rozjazdy, kontrola kadencji 80 (może 90 ustalę), niskie obciążenia (zakładam zwiększanie) i pilnowanie pozycji - 2-3 x tydzień
Siłownia:w dni biegowe przed biegiem: standardowo ergowiosła, sztanga, hantle, nogi - zmiennie 3 x tydzień
Powrót do realizacji porzuconych planów z internetu: 100 pompek, 300 brzuszków, 300 przysiadów, plank 30 dni - dodanie planu na 50 podciągnięć na drążku. W tym tygodniu ustalenie poziomów wyjściowych.

Do 4. lutego ustalę trening, to będzie mix. planu maraton 12 tyg 3:30 i 1/2 IM 15 tygodni z modyfikacjami - treningi do 24. maja

Powrót do suplementacji wg potrzeb - ponieważ jestem semivegetarianinem z ustaloną przez siebie samego dietą opartą o listę ustalonych skłądników (z mięs tylko rzadko drób, ryby, redukcja mleka) i wg. wagi Tanita MC-980 potrzebuję 2050 kcal na luzie, suplementuję się czasowo i podciągam dietę do 3500 kcal. Aktualnie nie pilnuję. 77 kg, 10,5 % FAT.

Zrobiłem 48 h holtera, doleczę objawy przeziębienia i zrobię test obciążeniowy i krew (skierowania czekają), z wynikami planuję udać się do lekarza sportowego (wykonać ew. dodatkowe badania jeżeli czegoś będzie brakowało) i uzyskać wymaganą przez PZTri licencję roczną. Ciekaw jestem czy się uda, jak nie to oświadczenie i licencje dzienne. Okaże się.

Spróbuję podsumowywać tygodnie w tym dzienniku.
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Debiut w TRI 2018

Postprzez weekendowy » 10-11-2017, 08:46

Yellow napisał(a):Powrót do suplementacji wg potrzeb - ponieważ jestem semivegetarianinem z ustaloną przez siebie samego dietą opartą o listę ustalonych skłądników (z mięs tylko rzadko drób, ryby, redukcja mleka) i wg. wagi Tanita MC-980 potrzebuję 2050 kcal na luzie, suplementuję się czasowo i podciągam dietę do 3500 kcal. Aktualnie nie pilnuję. 77 kg, 10,5 % FAT.


Fajnie że dbasz o taki szczegóły, niby tylko żarcie ale odgrywa bardzo duże znaczenie. Stosuję podobną dietę, która też sam opracowałem. Oczywiście czasami wpadnie jakiś oszukany posiłek ale to i tak nie wpłynie na całość żywienia. Fajnie się zapowiada Twój dziennik! Na pewno będę śledził postępy!
Avatar użytkownika
weekendowy
 
Posty: 1366
Dołączył(a): 27-04-2016, 12:55
Lokalizacja: Słupsk

Re: [Dziennik treningowy] Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 13-11-2017, 11:49

Podsumowanie TK 45 (numery tygodni to niezły pomysł)
Jakoś się pozbierałem i zacząłem. Zaczynam od pompek poziom 36-40, brzuszków 40-50, przysiadów 40-60. Plank i podciąganie od zera.
Jedyny trening w tygodniu to

Niedziela rower - 60 min/, AVS 35,2 km/h, kadencja ~86-90, 142 AHR, 161 MAX HR - obciążenia L-1, przełożenie 50/15

Podaję obciążenia trenażera L-1-2-3-4-5-H.
Jak się dowiedziałem Zwift wspiera od października wszystkie modele trenażerów b'twin. Jednak zdecydowałem się na używanie aplikacji b'twin z rozwiązaniem Kinomap.
Rower kończy się składać, czekam na czujniki. Od dziś start treningów.
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 20-11-2017, 20:23

Zaliczyłem TK 46, w sumie cieszy tylko to, że się wogóle zebrałem, plan zrobiony mniej niż połowicznie

PN: Pływanie, 80% wolna żabka (7-9 uderzeń/ 25m), 20% kraul - 55 min/1600 m, pierwsza wizyta od połowy września
"Domowa siłownia" - rozgrzewka,101 pompek/ 90 przysiadów/ 70 brzuszków, deska
WT: Rower - 60 min/, AVS 36,5 km/h, kadencja ~86-90, 138 AHR, 155 MAX HR - obciążenia L-1, przełożenie 50/15
Pływanie, 70% wolna żabka (7-9 uderzeń/ 25m), 30% kraul - 59 min/1950 m
ŚR: Nic zupełnie
CZ: Rower - 60 min/, AVS 33,5 km/h, kadencja ~86-90, 151 AHR, 163 MAX HR - obciążenia -1-, przełożenie 50/15
Pływanie, 100% wolna żabka (7-9 uderzeń/ 25m) - 55 min/1750 m
PT: Pływanie, 100% wolna żabka (7-9 uderzeń/ 25m) - 58 min/1800 m
SB: Rower - 60 min/, AVS 38,5 km/h, kadencja ~86-90, 133 AHR, 146 MAX HR - obciążenia L-1- (do 20% -1-), zmienne
przełożenia w rowerze
ND: Rower - 70 min/, AVS 35,2 km/h, kadencja ~86-90, 137 AHR, 161 MAX HR - obciążenia -1-L (do 20% -L-), zmienne
przełożenia w rowerze
Pływanie, 80% wolna żabka (7-9 uderzeń/ 25m), 20% kraul - 59 min/1850 m

Nie pobiegałem, nie odwiedziłem siłowni, nie miałem wizji na ćwiczenia gimnastyczne, po rowerze rozciąganie - w poprzednim sezonie za mało było rozciągania!

Przyszły czujniki, jednak jak się okazuje nie mam ich do czego sparować - czekam na dongle USB/ANT+

Rozpisałem sobie tempa biegowe w tym sezonie (przynajmniej do wiosny):

OW1 - Tempo Długi i Spokojny - 5:20-5:50 - dla maszyn 10,6 - 11,3 km/h
BC2 - Dłuższe niż 1000 m biegi w II strefie - 4:33-4:45 - dla maszyn 12,7 - 13,1 km/h
Tempa 1000 m - 4:14 4:24 - dla maszyn 13,6-14-1 km/h
Czasami biegi krótkie w 4:00 -> próba dążenia do 4:00 na odcinku 1000 m

To są cele biegowe, na początku może być trudno się wkręcić, w kwietniu 2017 nie byłem w stanie pobiec ponad 2,5 km w tempie 5:00 min/km, we wrześniu 2017 pobiegłem cały HM w tempie ~4:56 dychę w ~4:41. Wiem, że mam problemy z rozciągnięciem, przy biegu ~4:30 czuję jak bardzo noga nie idzie tak wysoko jakbym chciał i ciągnie mnie w kilku miejscach. Rozciąganie!

Tempa w min/km nie muszą się zgadzać z prędkościami dla bieżni, bieżnie są pod dużym znakiem zapytania - brak sensownego nawiewu.

Do trenażera koniecznie muszę dokupić wentylator - to wniosek z tego tygodnia.
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 27-11-2017, 21:57

Tydzień 47 - zadowolenie z kontynuacji, nadal niezgodnie z założeniami

PN: Pływanie, 50% czasu wolna żabka (7-9 uderzeń/ 25m), 50% kraul - 58 min/1700 m
WT: Bieg bieżnia, 60 minut od 5:50 do 4:45 z przerwami w chodzie, 60 min 10 km,
Ergowiosła 15 min, 3000 m NPP 180 W, ćwiczenia na maszynach
Pływanie 50 min/1500 m 100% czasu wolna żabka (7-9 uderzeń/ 25m)
ŚR: Test wysiłkowy EKG, 15-20 minut rower spędzone na różnych próbach z aplikacją i czujnikami
CZ: Brak treningu, ok 15 minut spędzone na rowerze w celu zgrania aplikacji z czujnikami
PT: 50% czasu wolna żabka (7-9 uderzeń/ 25m), 50% kraul - 59 min/1800 m
SB: Rower - 60 min, AVG HR 140, max 153, AVG RPM 80, NPP 124,
Pływanie, 50% czasu wolna żabka (7-9 uderzeń/ 25m), 50% kraul - 54 min/1650 m
ND: Przymusowa pauza - po południu wyjazd w delegację.

Stwierdziłem podczas testu, ze mój smartfon (Yotaphone2) obsługuje ANT+ i udało mi się go połączyć poprawnie z czujnikami Magene Gemini 200. Próby z aplikacjami b'twin training i kinomap skończyły się fiaskiem. Skontaktowałem się z obsługą aplikacji i dziś już wiem, że aplikacje mają błąd i nie obsługują poprawnie profilowanych treningów (takich bez filmów) zalecono mi przejścia na BT Smart i zobowiązali się do poprawienia błędów dla ANT+. Przetestuję dopiero w piątek po powrocie z delegacji. Podoba mi się w aplikacji, że pokazuje wirtualną drogę przebytą. Na jedynym 60 min treningu wyszło, że pokonałem wirtualne 25,4 km (w tym samym czasie zwykły licznik magnetyczny pokazał 42,1 km). Taka wirtualna prędkość średnia odpowiada osiągniętej 30 września na odcinku 103 km (sobotnia przejażdżka kontrolna na szosie).
Zapoznałem się nieco z teorią i z danych czysto teoretycznych wynika, że jeżeli chcę osiągnąć pierwszy większy cel kolarski powinienem osiągnąć NPP na poziomie 200 W. Tyle potrzeba aby pokonać planowany dystans w planowanym czasie przy założeniu braku wiatru i idealnych warunkach. Przy wietrze od przodu o prędkości 5 m/s moc NPP rośnie do 413 W.
Jest więc plan na koniec roku 2018 NPP na poziomie 200 W.
Wtorkowe wysiłkowe EKG poszło nieźle, Metoda Bruce'a, osiągnięty 6 poziom - 18 minut testu (8,9 km/h i 20% nachylenia) co dało 21,2 METS. Osiągnąłem 96% HR max teoretycznego dla wieku, test skończono na prośbę testowanego. Myślę, że po poprawnej rozgrzewce (a wystartowałem z poczekalni na zimno) wykręciłbym swoje 100% i 3 minuty poziomu 7 (i tak operator by skończył po osiągnięciu 100 % HR max). Jeszcze w przyszłym tygodniu krew (poszerzona + elektrolity), kardiolog i idę do lekarza sportowego.
Aktualnie cały tydzień w delegacji. Okazało się dziś, że pływalnia zamknięta inne baseny wmieście również mało dostępne dla niezrzeszonych, na bieganie nie miałem wizji, siłownie tylko na abonament (te są dłużej czynne), lipa. Może coś zrobię do piątku, a jeżeli nie to pauza.
W sobotę Bieg Mikołajów na 11 km planowane z grupą ludzi pracy jako "kapitan drużyny". Pobiegnę dla rozrywki w tempie grupy.
Praca we wtorek na bieżni nad techniką dała oczekiwany rezultat zakwasów w łydkach, będę kontynuował. Co prawda biegam na śródstopia, ale chcę poprawić technikę.
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 04-12-2017, 13:56

Tydzień 48 – tydzień niecałkowicie stracony

PN: pauza
WT: pauza
ŚR: Pływanie, Pływanie, 50% czasu wolna żabka (9-11 uderzeń/ 25m), 50% kraul – 72 min/2400 m
CZ: pauza
PT: Rower - 70 min, AVG HR 146, max 160, AVG RPM 73, AVGP 121,
Pływanie, 50m/50m żabka/kraul, 60 min 2100 m
SB: Bieg Mikołajów, 10,5 km, AV 5:30 - 6:51->4:52 min/km
Rower - 53 min, AVG HR 135, max 153, AVG RPM 68, AVGP 104,
ND: Bieg (na zewnątrz), 15,6 km, BC1 (górne BC1), 8km, spacer, 5 km, spacer, 2 km, AV 6:07 min/km
Pływanie, 50m/50m żabka/kraul, 61 min 2100 m

Na razie pozostaję w posiadanych aplikacjach, które nie policzą NPP. Pozostaje moc średnia po prostu – AVGP (przynajmniej zanim nie dojdę na AVGP 200W nie ma sensu iść w zaawansowane pomiary). Mój rower mnie bardzo negatywnie zaskoczył – myślałem, że jestem silniejszy – nie jestem. Pływanie mnie jak na razie pozytywnie zaskoczyło udało mi się wejść w tryb kraul/żaba 50m/50m w niskim tempie (kraul ok 1:15/50m, żaba ok 1:30/50m (przy 8 ruchach na 25m) bez przerw (innych niż poprawienie okularów itepe). Sądzę, że w tym tygodniu przejdę w 100% na wolnego kraula. W rowerze ustaliłem pomysł na trening A (3-5 x tydzień) i trening B (1 x tydzień) w tym zaczynam od dzisiaj.
Zweryfikowany plan:
Pn, Śr, Pt – wieczorem rower a po nim basen (możliwa pauza w Pn)
Wt, Czw – Rano przed pracą rower, wieczorem bieg bieżnia/siłownia/basen
Sb – zmiennie możliwa pauza
Nd – bieg na zewnątrz, basen
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez hadwao » 04-12-2017, 14:01

O co chodzi z tymi 8 ruchami na 25m? To jest 8 cykli, czyli każdy cykl to to ~3m? Jeśli tak to mam wrażenie, że pływasz stylem, który nie jest żabą. Prawdopodobnie robisz taki błąd, że ciągniesz ręce bardzo daleko i potem stosujesz długie wyleżenie. W żabie ruch rąk jest baaaardzo krótki - w zasadzie pociągnięcie kończy się na wysokości barków. Trudno mi sobie wyobrazić aby poprawnie płynąć z 8 ruchami - może jakiś pros, ale raczej nie amator. Piszę to, bo poprawnie wykonana żaba fajnie uczy chwytu wody, taki "glaich na brzuchu", co większość osób pływa na basenie już niekoniecznie.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 04-12-2017, 14:32

hadwao napisał(a):O co chodzi z tymi 8 ruchami na 25m? To jest 8 cykli, czyli każdy cykl to to ~3m? Jeśli tak to mam wrażenie, że pływasz stylem, który nie jest żabą. Prawdopodobnie robisz taki błąd, że ciągniesz ręce bardzo daleko i potem stosujesz długie wyleżenie. W żabie ruch rąk jest baaaardzo krótki - w zasadzie pociągnięcie kończy się na wysokości barków. Trudno mi sobie wyobrazić aby poprawnie płynąć z 8 ruchami - może jakiś pros, ale raczej nie amator. Piszę to, bo poprawnie wykonana żaba fajnie uczy chwytu wody, taki "glaich na brzuchu", co większość osób pływa na basenie już niekoniecznie.


Teraz trochę zwiększyłem ilość cykli, ale najbardziej spodobało mi się jak osiągnąłem 7 z lekkim odbiciem od ścianki basenu (czasami udaje mi się 6, ale bardzo rzadko). To jest żaba, krótkie strzały rękami, również wysoki łokieć, nogi wąsko...itepe....a potem długie wyleżenie - sam jestem ciekaw kiedy ratownicy zwrócą na mnie uwagę :) . I na razie tylko to robię - nie dokładam dodatkowego ruchu rąk ani nóg pod wodą, ani ruchu delfinowego - tak BTW Pro czyli np Paweł Korzeniowski umie 1-2 cykle /25 m z mocnym odbiciem. Teraz pracuję również nad wolnym kraulem. Zacząłem od ~30 ruchów /25 m (lewa 1, prawa 2....) teraz jestem na 21 ruchów /25m tempo ~1:16/50m - dążę do ~15-17/25 - Taki mam plan nauki pływania.
Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez hadwao » 04-12-2017, 14:51

Been there, done that... Skończysz tak: https://www.youtube.com/watch?v=OPrNv_G-YlQ&t=98s

To, że mniej ruchów = większa efektywność w wodzie to mit. Każdy ma indywidualną technikę i indywidualną ilość ruchów na basen (zobacz sobie olimpiadę - każdy płynie z inną kadencja i długością ruchu). Oczywiście wraz z poprawą techniki zazwyczaj ilość ruchów spada, ale wymuszanie małej ilości ruchów to nie jest dobra droga, bo skończysz tak jak na filmiku wyżej. Powiem Ci więcej - ja np. mam w tej chwili naturalną ilość w okolicach 19. Potrafię basen przepłynąć z 12-13 ruchami, ale w życiu by mi do głowy nie przyszło, żeby pływać z tak niską kadencją, to jest tak kosmicznie męczące i nienaturalne, że po 2-3 długościach czuję jakbym przepłynął z 500m. Tempo na tym cierpi, technika na tym cierpi - jedyny moment, gdy to stosuję to ćwiczenia siły chwytu. Nawet boję sobie wyobrażać jak wygląda pływanie na 15 ruchów w tempie 2:00. 21 ruchów przy tempie 2:30/100 to mz i tak bardzo mała liczba.

Uwierz mi na słowo, że fiksowanie się na ilości ruchów to bardzo zły pomysł na poprawę techniki pływania. W przypadku amatorów znacznie ważniejszy jest np. rytm. Przy dobrym rytmie ciało potrzebuje mniej energii na utrzymanie pozycji w wodzie, nie występują wysokie amplitudy w prędkości płynięcia i ogólnie szybciej poprawiasz technikę bo jest ona naturalna a nie wymuszona.

Przekonywał nie będę ale mz (popartym na własnych doświadczeniach z przeszłości) źle podchodzisz do tematu.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez pawabak » 04-12-2017, 14:55

Cześć Marek.
Nie rozumiem Twojej filozofii, przepraszam.
Co znaczy pracuję nad wolnym kraulem? Chyba chcesz pływać szybko? :)
Jeżeli chodzi o jak najrzadsze ruchy rękoma długie wyleżenie itd, itp, poczytaj proszę artykuły Tomka Kowalskiego w dodatku triatlonowym magazynu Bieganie lub u niego na kowalski.coach. Bo TO nie ma żadnego sensu.
Druga sprawa - umiesz przecież pływać kraulem, to nim pływaj - po co Ci żabka????
Najlepiej trener pływania - a jeżeli nie możesz skorzystać z takiej opcji znajdź czas choć na jedną dwie, trzy lekcje, wytłumaczy, określi niedociągnięcia, cele, środki. Bo na pewno masz duże braki techniczne sądząc po czasach.
NIE MA WOLNEGO KRAULA!!!! Kraul musi szybkim być :D
Pozdrawiam Paweł
Avatar użytkownika
pawabak
 
Posty: 76
Dołączył(a): 20-11-2014, 22:16

Re: [Dziennik treningowy] Yellow - Debiut w TRI 2018

Postprzez Yellow » 04-12-2017, 15:01

hadwao napisał(a):Been there, done that... Skończysz tak: https://www.youtube.com/watch?v=OPrNv_G-YlQ&t=98s

To, że mniej ruchów = większa efektywność w wodzie to mit. Każdy ma indywidualną technikę i indywidualną ilość ruchów na basen (zobacz sobie olimpiadę - każdy płynie z ....
ogólnie zgadzam się, jednak mi się marzy tak:
https://www.youtube.com/watch?v=rJpFVvho0o4

choćbym miał trochę przeginać z długością kroku. Na razie 2 km wolno bez przerwy, dalej 3 km wolno bez przerwy, dalej trening Michała. A teraz ciągle praca nad techniką. Jeżeli chodzi o żabkę - zgadzam się - to tylko forma treningu i ćwiczeń. Taki mój "konik".

@pawabak
masz rację - ale ja dopiero zacząłem - najpierw musi być wolno, aby było szybko - cierpliwości - jestem po pracy z instruktorem - choć na razie nie trenuję z nim - Michałem

Avatar użytkownika
Yellow
 
Posty: 237
Dołączył(a): 24-06-2017, 13:06

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: olesia i 4 gości