kalendarz triathlon

pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Jesteś tu nowy? Tutaj znajdziesz zasady pisania postów i możesz się przywitać! Dodatkowo jeśli masz jakieś pytania i nie wiesz od czego zacząć swoją przygodę z triathlonem to miejsce jest dla Ciebie.

pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez batri » 11-01-2018, 23:18

Witajcie
Nie wyobrażacie sobie jak miło jest trafić na to forum, czytać te wszystkie posty stopniowo układające triathlonowe pudełeczka w głowie. Słowem wstępu chciałbym przybliżyć po krotce co mnie tu sprowadza... Otóż sprowadza mnie marzenie, zaczniemy konkretnie - ironman 70.3... a na marginesie mam na imię Bartek i lubię wyzwania, więc wyzwaniem roku 2018 będzie właśnie triathlon. Wciąż mam niecałe 22 lata więc doświadczenia triathlonowego jako takiego u mnie brak, stąd pewnie ten psot. Coś o sporcie na szczęście wiem. Obecnie bawię się głównie crossfitem i biegami OCR, ale biegów ulicznych też zdążyłem zakosztować jesienią gdy rodził się pomysł tri(5km-21min, 10k-44-45min, 21 - wkrótce? , 42- na spontanie 4h z haczykiem) - jak na osobę niebiegającą uważam, że zaczęło się ok.. teraz już mi mało, to normalne? @-) Pływanie też mi nie jest obce, pływając rekreacyjnie po bardzo długiej przerwie 2km - poniżej 37min. i rower takk... rower stał się bolączką która nie daje mi spać, ale o tym później

Droga do celu - żeby nie było skoku na głęboką wodę ( tak jak sobie w pierwszej chwili wymyśłiłem debiut na 1/2... ale to gupie było...) to na cykl przygotowań zaplanowałem sobie:
-półmaraton x1/ x2
-maraton
-1/4 wiosna
-swimrun 10km
-1/2 w sierpniu
plus pomniejsze biegi na krótkich dystansach.. kurczę fajne to bieganie :D

Lawina nieszczęsnych pytań:
1. ten nieszczęsny rower... od lat nie jeżdżę rowerem, ale przymierzam się do zakupu szosy! właśnie... tutaj podstawowy problem, mianowicie jaki rower wybrać, jak na to wszystko patrzeć? muszę przyznać, że nie ma chyba dyscypliny w której będę bardziej zielony niż kwestie rowerowe. Im więcej wiedzy o rowerach zdobywam tym mniej wiem. Moglibyście polecić coś konkretnego albo może wytyczne osprzętowe?
Przy 185cm wzrostu i wadze 73 kg wywnioskowałem, że rama 56 powinna być ok dobrze myślę? aa i chciałbym się zamknąć w jakiś 3k na początek a jak mnie wciągnie to kupię czasówkę kiedyś :D
2. Pianka - skoro pianki nurkowe pewnie odpadają na wstępie, to coś pokroju orca equip/s6 będzie okey? nie pływałem wód otwartych w piance jeszcze, ale podobno przyspieszają :) więc szukam czegoś budżetowego ale możliwie jak najmniej ograniczającego ruchy.
3. strój triathlonowy to taki must have, czy można sobie poradzić bardziej prowizorycznie?
4. o ile treningi pływackie i biegowe mam już opanowane i częściowo rozpisane, tak rower będzie czarną magią. Zapowiada się to tak: 3 baseny w tygodniu, 3 treningi biegowe, 1 obwodowy dla zabawy i dopchnąć rowerem.
5. Trening rowerowy bez trenażera to duże wyzwanie? Śnieg do kwietnia, te sprawy...

Z góry dziękuję za każdą złotą rade :)
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 17
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez Alex » 12-01-2018, 09:05

1. Ceny rowerów są moim zdaniem okropnie wysokie. 3k zł na rower szosowy to wcale nie tak dużo. To jak rower pojedzie zależy od Ciebie nie od roweru. Na forum dużo osób zaczynało na rowerach z dacathlonu. Z takim budżetem powinno wystarczyć jeszcze na trenażer. Prosty trenażer wyjdzie chyba taniej niż komplet zimowych ciuchów na rower. Tak mi się wydaje. Co do rozmiaru to pojedź do sklepu i się dopasuj to nic nie kosztuje.
2. Co do pianki to teraz jest czas na testy pianek. Powinny się pojawić w różnych mediach a także i tutaj zaproszenia na takie testy. Idź popływaj w piance i zobaczysz jak to jest. Jeśli starty w triathlonie planujesz w maju-czerwcu pianka to taki must have. Lipiec sierpień możesz atakować bez pianki.
3. Warto mieć strój triathlonowy ale możesz startować w czym chcesz. Pamiętaj ,że przebieranie to strata czasu w strefie zmian. Zakładanie obcisłej koszulki na mokre ciało może okazać się dużym wyzwaniem. Lepiej chyba mieć jeden strój od początku do końca.
4. Nie wiem ile masz czasu ale ja bym proponował czasowo żeby roweru było tyle ile biegania lub więcej.
5. Kiedyś jeździłem w zimie na rowerze ale sól poczyniła wielkie szkody w rowerze i to po jednym sezonie. Zniszczyłem rower i już w zimie nie jeżdżę na rowerze po ulicach. Chyba lepiej mieć trenażer.
Avatar użytkownika
Alex
 
Posty: 251
Dołączył(a): 05-07-2013, 12:42

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez hadwao » 12-01-2018, 09:10

batri napisał(a):Jak na osobę niebiegającą uważam, że zaczęło się ok.. teraz już mi mało, to normalne? @-)

Tak to całkiem popularny scenariusz u ludzi zaczynających biegać - tutaj kolega o tym więcej pisał: viewtopic.php?f=1&t=10236&p=116582

Co do pytań:
1. Triabna 500 + akcesoria = 3000
2. Na wiggle masz tanie pianki ich marki DHB - ale każda tania pianka mocno ogranicza ruchy, więc jak tania i nie ograniczająca to tylko bez rękawów.
3. Można sobie poradzić bez
5. Jak pracujesz to się bez trenażera nie przygotujesz. Jak jesteś jeszcze uczniem/studentem i masz sporo wolnego czasu to polska zima raczej nie jest przeszkodą w przygotowaniach. Jeśli masz rower mtb to spokojnie możesz na razie nim jeździ a szose uruchomić w marciu/kwietniu.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4329
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez kajet » 12-01-2018, 15:49

Triathlon to przede wszystkim rower. Jeśli masz zajawkę na bieganie, to rwanie się do treningów biegowych może pomieszać Ci szyki w tri. Wytrenowanie rowerowe na ogromny wpływ na tempo biegu (mając tempo na 10k w okolicy 4:20 biegałem 10k w tri w tempie od 4:39 do... 5:30), a ciężkie treningi biegowe i duża ich objętość utrudniają zrobienie treningu roweru (i odbijają się negatywnie na pływaniu). Tym bardziej gdy planujesz w pierwszym sezonie zrobić 70.3. Dupogodziny na rowerze są nieodzowne. Dodatkowo maraton to wg mnie kiepski pomysł w pierwszym sezonie tri.

Michał Podsiadłowski biega nieco ponad 100 godzin rocznie i z tej śmiesznej objętości wygrał w 2016 r. Ironman Weymouth. To akurat skrajny przypadek, ale ogólnie w Trinergy zdaje się mało się biega, a tam "umią" długie dystanse triathlonu.
Avatar użytkownika
kajet
 
Posty: 1946
Dołączył(a): 02-10-2014, 09:51

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez Karjar » 12-01-2018, 16:02

kajet napisał(a):Michał Podsiadłowski biega nieco ponad 100 godzin rocznie i z tej śmiesznej objętości wygrał w 2016 r. Ironman Weymouth. To akurat skrajny przypadek, ale ogólnie w Trinergy zdaje się mało się biega, a tam "umią" długie dystanse triathlonu.

Marcin Nagórek twierdzi (i ja mu wierzę), że maraton na 3:30-3:20 można pobiec z treningu na 10km ( z czasem 40'). Zależy od metody treningowej. Można z niedużych objętości, a dużych prędkości dać sobie radę. Z tej perspektywy te 100h Michała są zasadne, jeśli dodamy predyspozycje i jego rower.
Avatar użytkownika
Karjar
 
Posty: 711
Dołączył(a): 31-08-2015, 20:48
Lokalizacja: Warszawa

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez Ariel » 12-01-2018, 16:32

hmm to tak odemnie:
młody jesteś to organizm jeszcze sporo może Ci wybaczyć ale... dopiero zaczynasz sport wytrzymałościowy więc pomyśl czy nie lepiej sobie w tym roku zrobić tą 1/4 - 2 czy nawet 3 razy a 1/2 zostawić na kolejny rok, wytrzymałość się kształtuje trochę czasu no chyba że chcesz to zrobić jak jest "modne" - zrobie dostane medal i zostawie triathlon
dość popularne jest że ludzie zaczynają biegać, robią 10km, 21 - czasem maraton w pierwszym roku a potem problem bo organizm się sypie albo się wypalają i nudzą tym
jak chcesz iść wg tego planu co podałeś to przynajmiej maraton zrób na końcu po 1/2, a nie przed


co do pytań - na poczatek staraj sie po taniosci bo nie wiesz czy Ci sie spodoba i czy to jest to co chcesz :)
- rower do 3k - szosa + akcesoria (wspomniany wcześniej Triban to dobre wyjście)
- pianka - tania jakas, moze nawe uzywana
- stroj - wg mnie warto kupic i mieć, to koszt ok 200zl przy innych bajerach dosc maly - nawet deca ma jakies stroje teraz
- treningi - nie dopychaj rowerem tylko 3x rower, rower to wiekszosc czasu w Tri wiec potraktuj to jako priorytet jak chcesz pobiec a nie umierac
- ja robie 95% treningu na trenazerze bo robie trening po 20-21, pierwszy trenazer za 350z deca byle byl i 2 sezony katowalem
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez batri » 12-01-2018, 21:16

Dzięki za każde słowo, może w końcu to poukładam :D

Ariel napisał(a):
> hmm to tak odemnie:
> młody jesteś to organizm jeszcze sporo może Ci wybaczyć ale... dopiero zaczynasz
> sport wytrzymałościowy więc pomyśl czy nie lepiej sobie w tym roku zrobić tą 1/4
> - 2 czy nawet 3 razy a 1/2 zostawić na kolejny rok, wytrzymałość się kształtuje
jak pływałem sportowo objętości po 6-7k to liczy się już do sportu wytrzymałościowego? /:) niestety a może stety z 1/2 już postanowiłem się zmierzyć więc z chęcią spróbuje. I nie chodzi o modę ale o stawianie sobie nowych celów - tak naprawdę wole duże góry ale to rujnuje jeszcze bardziej, więc triathlon matematycznie wychodzi lepiej. Nie jestem samobójcą (chyba) więc najpierw połówka a potem maraton, który zresztą miałem odpuścić, ale bym umarł ze złości jakby mi wszyscy biegali pod oknem :< więc czemu nie :-?



To nie jest tak że nie rwe się do roweru, co po prostu nie znam go w takiej psotaci - raczej środek tranposrtu wycieczkowego niż obiekt zamiłowań sportowych - chociaż chyba to się będzie musiało zmienić. Ten Triban 500 przetrwa pół roku i nie rozsypie się? serio pytam... mam poważne wątpliwości ilekroć wchodzę do deca :< Finalnie to i tak ja będę na nim zdychał a nie on pode mna pewnie :D
Alex napisał(a):

> 1. Ceny rowerów są moim zdaniem okropnie wysokie. 3k zł na rower szosowy to wcale
> nie tak dużo. To jak rower pojedzie zależy od Ciebie nie od roweru. Na forum dużo
> osób zaczynało na rowerach z dacathlonu. Z takim budżetem powinno wystarczyć jeszcze
> na trenażer. Prosty trenażer wyjdzie chyba taniej niż komplet zimowych ciuchów na
> rower. Tak mi się wydaje. Co do rozmiaru to pojedź do sklepu i się dopasuj to nic
> nie kosztuje.
> 5. Kiedyś jeździłem w zimie na rowerze ale sól poczyniła wielkie szkody w rowerze
> i to po jednym sezonie. Zniszczyłem rower i już w zimie nie jeżdżę na rowerze po
> ulicach. Chyba lepiej mieć trenażer.

Odnotowane! więcej roweru! Naprawdę chyba pojadę obejrzeć tego tribana...
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 17
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez Ariel » 13-01-2018, 10:12

@Batri triban stoi u mnie juz 4 sezon a waze 80+ i sie nie rozpadl :-) zaczalem od tribana i dodalem czasowke - taki zestaw dla mnie wystarcza
Sluchaj kazdy ma inny organizm - moze byc tak ze zrobisz 1/2 i to w czolowce bo sie okaze ze masz genetyczne warunki i Ci to pasuje :-) ja pisalem z perspektywy ze TRi to raczej temat dlugoterminowy i ludzie planuja X lat do przodu, choc na fali mody sporo ludzi wpada na jeden sezon i wypada (czesto z kontuzja albo rozwodem)
Na pewno mniej w glowie zeby ograniczac wydatki na poczatek bo tu gornego limitu nie ma :-(
Ps. Sa gorskie triathlony moze i nie wysokie gory ale sam chce w 2018 mete na Kasprowym miec wiec wiesz :-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Avatar użytkownika
Ariel
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 04-06-2014, 12:28
Lokalizacja: Warszawa

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez MateuszP » 13-01-2018, 13:59

Czasem przeglądam sobie rynek rowerowy, nic dziwnego jak się ma już rower :D

Według mnie za 3 tyś można spokojnie znaleźć rower, który posłuży sporo lat i będzie w pełni wystarczający. Pamiętajmy, że sam rower to też skarbonka. Już się przekonałem, że na serwisowaniu większości komponentów nie warto oszczędzać. Po prostu będzie przyjemniej się kręciło korbami.

Przy pierwszej szosie nie za bardzo wiadomo czego się szuka, nie zwraca się uwagi na geometrię zbytnio i jak ona będzie współgrała z ciałem, jaka kierownica, siodło.

Przemyśl dobrze, do czego jest Ci potrzebny rower, apetyt rośnie w miarę, w tym przypadku, jeżdżenia.

Miałem do tej pory trzy rowery szosowe. Odkupiona za psie pieniądze stalowa szosa z przerzutkami na ramie. Nieco ją odświeżyłem, pośmigałem, spodobało mi się. Kupiłem fajną szoskę na aluminium, ale nie trafiłem z rozmiarem z tego co odczułem no i jednak spodobały mi rowery z włókna węglowego. Właśnie za 3k z przesyłką chyba nawet ją nabyłem. Siodło do wymiany bo tyłek trzeba szanować (co najmniej 200zł poszło, też używkę). Rower zaliczył kilka serwisów co swoje koszta ma.

Kwestia portfela na starcie, ale późniejsze koszta jakoś łatwiej przyjąć dla roweru z chęci i zajawki, niż dla takiego z jakby z potrzeby posiadania dwóch kółek.

Wziąłem pod uwagę, że chcesz kupić czasówkę. Ale też to, że aktualny Mistrz Polski AG (poniżej 30 lat) śmiga na szosie z lemondką ;)
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4118
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez piotrasik3 » 31-01-2018, 10:20

Powodzenia chłopie :)
piotrasik3
 
Posty: 1
Dołączył(a): 31-01-2018, 10:03

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez batri » 28-02-2018, 18:10

A więc tak... Miały być treningi.. i były nawet ale daleko od mych założeń

progress na pływaniu w moim przypadku jest niewielki ale dociągnałem do 5min 40 sec na 400. dodatkowo udało mi się kupić piankę orca equpi - myślę że się sprawdzi jak tylko podoga odpuści. BASEN W 3MIEŚCIE ktoś coś znośnego??

rower się niestety oddalił - budżet skonsumowało Kilimandżaro odwdzięczając się urazem kolana - ale to też się naprawi na dniach

bieganie - tutaj spadek formy przez niechęć do biegania w takiej pogodzie... powoli do przodu już będzie - niebawem onico półmaraton gdynia który mi pokaże gdzie jestem

siłowania i rozciąganie - tutaj aż do wyjazdu było bardzo mocno przez pogodę głównie - sporo frajdy

Plan na następne dni?
-znaleźć basen w 3mieście
-powoli się rozbiegać
-wrócić do szukania roweru
Avatar użytkownika
batri
 
Posty: 17
Dołączył(a): 11-01-2018, 22:22

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez MateuszP » 28-02-2018, 20:06

No cóż z takim czasem pływania na 400m to przecinak konkret ;)
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4118
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez olesia » 28-02-2018, 21:12

Ja polecam basen w Gdyni na Witominie. Może kwestia przyzwyczajenia, ale tam najlepiej - mało ludzi na torze ( w miarę, poluj na puste tory, bo przeważnie szkółki), obsługa fajna.
Podobno Gdańsk i Sopot nieciekawie - kolega z Sopotu tu przyjeżdża pływać.
Basen na Karwinach taki se - ceny takie same (12 zł), ale jakoś tak przaśnie :)

Aczkolwiek boję się, że z takim tempem będziesz za duże fale robił :) i mnie zatopisz
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 205
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez pavello » 28-02-2018, 22:36

W Sopocie jest basen na Haffnera i jest on taki se. W Aquapark'u maja basen (coprawda 3 tory chyba) ale czesto jest tam pusto o co dziwniejszych porach.
Avatar użytkownika
pavello
 
Posty: 16
Dołączył(a): 27-02-2018, 09:25

Re: pierwsze koty za płoty - triathlonowy początek

Postprzez olesia » 01-03-2018, 11:27

pavello napisał(a):W Sopocie jest basen na Haffnera i jest on taki se. W Aquapark'u maja basen (coprawda 3 tory chyba) ale czesto jest tam pusto o co dziwniejszych porach.

a nie jest w aquaparku za gorąca woda? Byłam kiedyś z synami o 8.00, by tłoku uniknąć no i było już po kilku na torze.
Avatar użytkownika
olesia
 
Posty: 205
Dołączył(a): 23-11-2017, 13:05

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Strefa dla początkujacych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron