kalendarz triathlon

czemu Tri jest takie profi ?

Jesteś tu nowy? Tutaj znajdziesz zasady pisania postów i możesz się przywitać! Dodatkowo jeśli masz jakieś pytania i nie wiesz od czego zacząć swoją przygodę z triathlonem to miejsce jest dla Ciebie.

czemu Tri jest takie profi ?

Postprzez mayor » 12-07-2012, 09:53

Tak się zastanawiam kiedyś nad startem w triatlonie na dystansie olimpijskim, pływać umiem, rower mam, biegam maratony i polówki, wiec powinienem dać rade. Czego się boje:
tego całego zamieszania związanego ze sprzętem. Jeśli chcesz pobiec maraton to opłacasz wpisowe i biegniesz na dobra sprawę możesz biec w sandałach twoja sprawa. A w triatlonie... okazuje się ze bez pianki nie bardzo... bez roweru szosowego tez.. myślę przykręcę do swojego lemondke i powinni mnie dopuścić (mam szosowe kola 28") ale nie koniecznie się okazuje.. do tego kask tez musi być jakiś profi... do tego okazuje się ze muszę wymienić tez pedały i buty.. bo kto widział gościa w butach do biegania na rowerze podczas zawodów. To nie wszystko. Jeszcze paski na numery, ubranie do jazy na rowerze ubranie do biegania, na szczęście okularki mam :). Do tego te straszne limity miejsc.. 300 w suszu, 500 w malborku. Nie chce zajmować komuś miejsca kto się chce naprawdę ścigać.. ja chce tylko wystartować i ukończyć. Oglądam zdjęcia z Suszu i Malborka myślałem ze zobaczę tam kogoś w "kąpielówkach" i na "składku" ale okazuje się, że albo nie ma takich albo nie robi im się zdjęć. Czemu tyle zamieszania z tym całym triatlonem ? Nie można do tego podejść na luzie i z uśmiechem ? bez wydawania na sprzęt 5000 zl ?
mayor
 
Posty: 10
Dołączył(a): 12-07-2012, 09:41
Lokalizacja: Solina

Postprzez zinio » 12-07-2012, 10:04

Cześć,

Piszę na podstawie obserwacji z Susza.
Bez pianki można. Bez roweru szosowego można. Kask nie musi być żaden profi - wystarczy najzwyklejszy z atestem. Pedałów nie musisz wymieniać. Pasek na numer faktycznie jest wygodny, ale z powodzeniem można go zastąpić kawałkiem gumki. Specjalnego ubrania na rower też nie potrzebujesz. A apropos "kąpielówek", to tuż przede mną do wody wchodziła dziewczyna w bikini w hawajskie kwiatki i jakoś dała radę, tak więc jak widać dla chcącego nic trudnego ;-)

Pozdrawiam
I may not be there yet but I'm closer than I was yesterday
Maratoniarz.pl
Avatar użytkownika
zinio
 
Posty: 109
Dołączył(a): 08-07-2011, 15:37
Lokalizacja: Kraków / Koszalin

Postprzez Dark44 » 12-07-2012, 10:19

Wydatki na sprzęt przychodzą stopniowo, pod warunkiem, że łykniesz bakcyla, a na początku można prawie bez kosztów (oprócz wpisowego;-).
Co do "dużych" imprez, to przecież można zaczynać od bardziej kameralnych, a jest ich kilka w roku na krótszych dystansach. A propos - w Ełku na Olimpijkę nadal są miejsca.

PS. Pozdrawiam policję wodną z Polańczyka/Soliny ;-) Ostatnio pomykałem ze swoja renatką między statkami żeglugi białej, jachtami i innym sprzętem. Doznania b. ciekawe:-)
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez mayor » 12-07-2012, 11:52

PS. Pozdrawiam policję wodną z Polańczyka/Soliny Ostatnio pomykałem ze swoja renatką między statkami żeglugi białej, jachtami i innym sprzętem. Doznania b. ciekawe:-)


swoja droga dziwne ze w tych rejonach nie ma żądnej imprezy typu Tri. Idealne warunki tutaj mamy...
mayor
 
Posty: 10
Dołączył(a): 12-07-2012, 09:41
Lokalizacja: Solina

Postprzez elim » 12-07-2012, 11:59

Przekombinowales to mayor. Taki ekwipunek zbierac na pierwszy start to bezsens. Spytaj wiekszosci, jak wygladal ich pierwszy start. Ja na pierwszym starcie mialem co prawda storj startowy tri, ale kupiony na allegro za kilkadziesiat zlotych. Pomimo, ze mialem pedaly szosowe, to zalozylem platformowe. Wcale nie musisz wydawac takich kwot, ale po czasie moze sie odwrocic Twoj punkt widzenia zwiazany z wydatkami... Na pierwszy start - zdecydowanie niepotrzebne sa takie wydatki.
Triathlon Series Team
Avatar użytkownika
elim
 
Posty: 4477
Dołączył(a): 24-06-2010, 12:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez mayor » 12-07-2012, 12:12

elim napisał(a):Przekombinowales to mayor. Taki ekwipunek zbierac na pierwszy start to bezsens. Spytaj wiekszosci, jak wygladal ich pierwszy start. Ja na pierwszym starcie mialem co prawda storj startowy tri, ale kupiony na allegro za kilkadziesiat zlotych. Pomimo, ze mialem pedaly szosowe, to zalozylem platformowe. Wcale nie musisz wydawac takich kwot, ale po czasie moze sie odwrocic Twoj punkt widzenia zwiazany z wydatkami... Na pierwszy start - zdecydowanie niepotrzebne sa takie wydatki.


Dzieki, mialem nadzieje wlasnie na taka odpowiedz... czyli pewnie w 2013 roku pojawie sie w malborku :)
mayor
 
Posty: 10
Dołączył(a): 12-07-2012, 09:41
Lokalizacja: Solina

Postprzez Motylop » 12-07-2012, 12:23

Kiedys byl triathlon w Jaśle. W tym roku niestety wypadł z kalendarza.

Moj pierwszy start był w Jaworznie. Startowałem w kąpielówkach a podczas T1 zakładałem na to spodenki (w które się notabene pięknie zaplątałem). Rower - treking przerobiony na górala (tzn odkręcone zbędne błotniki, światełka itd), a pedały oczywiście platformy.

Co do sprzętu w Suszu: na maratonach jak sam napisałeś "na dobrą sprawę można biec w sandałach". Można, jednak jak sam wiesz większość biegnie w drogich, markowych ciuchach/butach z logiem asics/adidas itp. Trochę wygodniej, a przede wszystkim Lans jest lans ;))) Jak tu się pokazać znajomym w galerii na Fejsbuku jadąc na starym pordzewiałym "Huraganie" ;PPPP

P.S. Do dzisiaj jeżdzę w kasku z Lidla za 49,90 ;P
10k-44:28 (2011); 21,1k-1:38:02 (Bytom 2013); 42,2k-3:43:11 (Poznań 2012); HIM-5:27:11 (Poznań 2013); IM-13:47:23 (Borówno 2012)

Per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Motylop
 
Posty: 1928
Dołączył(a): 13-06-2010, 22:47
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Postprzez bascior » 12-07-2012, 12:59

Też się przyłącze do tematu, Susz to mój pierwszy start w TRI. Wcześniej głównie biegałem. To prawda czym bliżej zawodów dowiadywałem się jak wiele mi sprzętu brakuje. Tu jakieś kierownice, koła, kaski, pianki omg ile tego ceny zabójcze. Ale nie dajmy się zwariować.

Kupiłem jeden z tańszych rowerów szosowych jakie znalazłem. Kask mam z decathlonu w przyzwoitej cenie zakupiony. Stroju startowego nie mam ale stwierdziłem ze spodenek do biegania i podkoszulek mam na tyle że nie trzeba nic nowego kupować. Piankę zdobyłem w ostatniej chwili dzięki wsparciu rodziców, którzy chcieli mieć swój udział w moim starcie. Będąc w Decathlonie trafiłem na pianki (uwaga to jedyny sklep jaki chyba ma pianki w żadnym innym Decathlonie nie widziałem pianek pływackich) Speedo w dobrej cenie 499zł.

Lecz to i tak bardzo dużo zważywszy właśnie na dziewczynę w stroju bikini (też ją widziałem), faceta w kąpielówkach i rowerze trekingowym:)

Z drugiej strony nie oszukujmy się bez dobrego sprzętu nie ma szans na bardzo dobre wyniki. W bieganiu to czy masz buty za 600zł czy trampki za 25zł nie powoduje że ten z drogim sprzętem ma przewagę nad tym z tanim. W triathlonie jednak sprzęt ma znaczenie.
bascior
 
Posty: 9
Dołączył(a): 29-06-2012, 08:42
Lokalizacja: Wadowice

Postprzez Michał321 » 12-07-2012, 20:34

W każdym sporcie są osoby które uczestniczą w wyścigu zbrojnym. Znam osoby które zapaliły sie do biegania kupiły buty za 450zł i po tygodniu buty biegały same bez właściciela:)) a ja biegam w asicsach za 200zł i to nie tak jak piszą fachowcy który każą zmieniać buty co sezon jak spadną z nogi to kupie nowe.
Na pierwszy triathlon wybieram sie do Osztrzyc i będe w kąpielówkach i butach do biegania nie tylko na bieg i mało mnie interesuje czy będe jedeny bez pianki. Sprzet wspomaga zawodnika ale sam nie wygrywa. Jak złapie bakcyla to pewnie powoli będe kupował sprzęt ale napewno nie na zasadzie bo modnie mięć pianke z 2012 za 2000zł jak można znaleść jak pisze kolega wyżej coś wygodnego w promocji za 500zł.
Ukończyć pełen dystans Ironman przed 35:))
Michał321
 
Posty: 56
Dołączył(a): 14-05-2012, 21:10
Lokalizacja: Toruń/Rumia

Postprzez Dark44 » 13-07-2012, 07:28

bascior napisał(a):
W bieganiu to czy masz buty za 600zł czy trampki za 25zł nie powoduje że ten z drogim sprzętem ma przewagę nad tym z tanim. W triathlonie jednak sprzęt ma znaczenie.


A biegłeś może maraton w trampkach za 25zł, albo Rzeźnika czy jakieś inne ultra? Akurat buty w przypadku biegania mają kolosalne znaczenie. Ja sobie kupiłem kiedyś Jomy do biegania za 60 zł i zraziłem się do biegania na długie miesiące, ale jak zainwestowałem 200 zł więcej, to zobaczyłem, że nie tylko jest ergonomiczniej, ale i szybciej. Oczywiście jak bym wydał nastepne 200 zł nie było by już takiego progresu.
W kazdej dyscyplinie jest jakiś punkt krytyczny wydatków na sprzęt, bo krzywa efektywności się łamie, a dalej jest juz tylko marketing.
Avatar użytkownika
Dark44
 
Posty: 1372
Dołączył(a): 24-01-2012, 11:07
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez Jacques » 13-07-2012, 07:29

Mayor tak dla obalenia Twojej tezy : mój kolega płynął bez pianki bo "woda ciepła jak zupa", roweru szosowego też nie ma, butów szosowych nie używa, jeździi w sandałach " bo mu za gorąco w stopy" i w takim stroju zrobił w połówce czas 5:37. Więc można bez wielkich wydatków osiągnąć jak dla mnie [CENZURA] czas. Sam sprzęt nie jeździ, najważniejsze jak będziesz wytrenowany do zawodów. http://www.facebook.com/photo.php?fbid= ... =1&theater
Ostatnio edytowano 13-07-2012, 22:07 przez Jacques, łącznie edytowano 1 raz
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Jacques
 
Posty: 12
Dołączył(a): 21-09-2010, 15:11
Lokalizacja: Pułtusk

Postprzez Verona » 13-07-2012, 08:01

tak wtrącę, bo nie w tym roku kolega Michał w sandałach taki wynik zrobił, z tego, co pamiętam ;)
wezoddech.pl
tritrenuje.bloog.pl
tri-fun.pl
Verona
 
Posty: 63
Dołączył(a): 27-08-2011, 19:14
Lokalizacja: Ostróda

Postprzez Jacques » 13-07-2012, 08:11

nie pisałem że w tym :), w tym roku żołądek wygrał niestety
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Jacques
 
Posty: 12
Dołączył(a): 21-09-2010, 15:11
Lokalizacja: Pułtusk

Postprzez Bartek » 13-07-2012, 08:53

Pierwszy start robiłem w kąpielówkach, chociaż przyznaję, że miałem szosówke :)
w Suszu na sprincie w pierwszej 30 zmieścił się chłopak na jakiejś 10-oletniej szosówce z pedałami platformowymi (jechał w butach do biegania). do tego miał strój startowy. aaaa i jeszcze niespecjalnie szybko zrobił pływanie :)
nindża nie może być mientka :D
5 km 28.40
Sprint Habdzin 1.35.10
Olimp 5150Warsaw 2.58.26
1/4 GIT Piaseczno 3.30.23 (ale po T2 1.50 :D)
Avatar użytkownika
Bartek
 
Posty: 1902
Dołączył(a): 05-04-2011, 13:14
Lokalizacja: warszawa/piaseczno

Postprzez Adam. » 13-07-2012, 15:04

Nie przesadzajmy.

Dopiero rok temu kupiłem porządną szosóweczkę. Wcześniej na kilkunastoletnim Giancie zrobiłem kilkanaście triathlonów. Początkowo w butach biegowych a potem w butach MTB.
Franek 2012 - 12:47
Avatar użytkownika
Adam.
 
Posty: 67
Dołączył(a): 29-01-2011, 16:25
Lokalizacja: Piastów

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Strefa dla początkujacych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości