kalendarz triathlon

osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Wszyscy jesteśmy "sprzęciarzami". Pochwal się swoim ekwipunkiem lub podyskutuj na temat rynkowych nowości.

osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez ottovsky » 16-03-2013, 10:31

Witam serdecznie,

Od ponad roku jeżdżę na rowerze szosowym,w tym roku postanowiłem spróbować sił w triathlonie. Moim największym "rowerowym" problemem jest od samego początku siodełko. Testowałem już 3 różne: te, które było w zakupionym rowerze + 2 z decathlonu (możliwość zwrotu do 28 dni). Za każdym razem problem był taki sam: dosyć szybko zaczynam odczuwać ból w kroczu, co sprawia, że przejechanie 100km jest dla mnie nie lada wyzwaniem, niezależnie od chwytu, niezaleznie do spodenek. Nie z powodu wytrzymałościowych, ale właśnie komfortowych...

Do rzeczy: szukając odpowiedniego siodełka "z wnęką" natknąłem się na siodełka firmy ISM. Wiele osób z podobnym problemem co mój chwali je sobie. Również ja zastanawiam się nad jego zakupem, ale nie zdecyduję się wydać ok. 500pln zanim się na nim nie przejadę.

Czy ktoś w Warszawie ujeżdża jakieś siodło ISM (http://www.ismseat.com/saddle/index) bądź podobne i byłby tak miły i pozwoliłby się na nim przejechać chociaż te 10 minut?

Ewentualnie jakby ktoś miał jakieś inne siodełko (koniecznie z wnęką!) i byłby skłonny pomóc to będę bardzo wdzięczny i odwdzięczę się.


Pozdrawiam,
Tomek
Avatar użytkownika
ottovsky
 
Posty: 28
Dołączył(a): 12-03-2013, 11:59

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez Simon » 16-03-2013, 10:38

W wertykalu mozesz wziasc na testy siodelko ism. Ja uzytkuje 2 modele. Jeden mam w treningowce (prologue) drugie mam w rowerze tt (model time trial). Jestem z nich bardzo zadowolony. Jazda jest komfortowa. Niemniej wiele zalezy tez od odpowiedniego fittingu. Dopiero wtedy mozna poczuc roznice.
1/4 - 2:15:52 (2013)
Avatar użytkownika
Simon
 
Posty: 117
Dołączył(a): 21-11-2012, 22:39
Lokalizacja: Dywity/Olsztyn

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez Tomix » 16-03-2013, 13:19

tu opisywałem swoje ostatnie przygody z siodełkami:
http://tom2soc.wordpress.com/2012/12/16 ... ylek-boli/
może łatwiej będzie ci ogarnąć się w temacie.
Mam siodełko ISM Adamo Road2 które mogę ci pożyczyć (jest na zdjęciu w tym wpisie).
Avatar użytkownika
Tomix
 
Posty: 211
Dołączył(a): 26-07-2011, 12:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez ottovsky » 16-03-2013, 18:48

Dzięki za szybką odpowiedź oraz rady!

Widzę, że w tym Wertykalu jest naprawdę spory wybór siodełek ISM, dowiem się co i jak.

Tomix - wysłałem prywatną wiadomość
Avatar użytkownika
ottovsky
 
Posty: 28
Dołączył(a): 12-03-2013, 11:59

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez hobbes » 17-03-2013, 07:30

Uważam, że ISM niekoniecznie rozwiążę Twój problem a co więcej 10 minut przejechania się na nim niewiele Ci powie. Piszesz, że jeździsz od roku - jak dużo a przede wszystkim jak często? Jak masz nieobjeżdżone 4 litery to żadne siodło cudów nie uczyni a już z pewnością nie uczyni tego ISM, które zostały zaprojektowane do jazdy TT a które w zwyczajnej szosie ma nienajlepsze recenzje (mówiąc delikatnie). Pisze to z całą świadomością jako użytkownik Adamo Time Trial - ale w rowerze TT - do szosy nigdy bym go ani żadnej pochodnej wersji nie założył. Zresztą Tomix opisuje to dość podobnie.

Jaki siodło masz dziś? Możesz wrzucić jakieś zdjęcie? Rozważ jako pierwszy wybór siodło z anatomiczną dziurą w środku siodła na przykład: http://www.wiggle.co.uk/selle-italia-sl ... bon-rails/.

Kolejnym krokiem jest dobór grubości wyściółki - najczęściej jest tak że im więcej i im bardziej miękkie i komfortowe w dotyku wydaje się siodło tym bardziej boli. Dla wielu osób zaskakująco komfortowe są siodła o dużej twardości ale reguły nie ma.

I na koniec - trzeba jeździć - im więcej będziesz jeździł tym bardziej się przyzwyczajasz, każdy ma tak że na początku sezonu jest gorzej a w sierpniu okazuje się że po 5-6h w siodle jest OK :)
Triangle Sports Racing Team
SAY NO TO DRAFTING!
Avatar użytkownika
hobbes
 
Posty: 460
Dołączył(a): 03-02-2011, 20:35
Lokalizacja: izabelin

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez ppawel » 17-03-2013, 09:52

nie mam ISM, ale mogę za to potwierdzić wybór Tomixa, romin w szosie sprawdza się świetnie i to od pierwszych minut jazdy na nim:)

ale wygodne siodełko to też (o ile nie najważniejsze) dobrze dobrana szerokość
\
ppawel
 
Posty: 114
Dołączył(a): 13-12-2012, 13:13

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez bikeservice » 17-03-2013, 11:12

Idz do AirBike-a porzycz Romina w dobrze dobranej szerokości i na 90% "bedzie pan zadowolony" :)

Tez mam romina pod d...
Avatar użytkownika
bikeservice
 
Posty: 591
Dołączył(a): 17-07-2012, 16:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez ottovsky » 17-03-2013, 11:26

Hobbes - Wiem, że niekoniecznie to konkretne siodełko rozwiąże problem, ale spróbować nie zaszkodzi. Po prostu widzę, że nie ma w nim siedzenia, tam gdzie mnie najbardziej boli, tj. posiada "porządną" anatomiczną dziurę oraz nie ma czubka.
Co do braku nieobjeżdżenia to zgodziłbym się, że to może być powód bólu gdyby nie to, że nie odczuwam go po 5-6 godzinach jazdy, ale po pół godziny. Jeździłem już na siodełkach z wnęką anatomiczną, np. na tym: http://www.decathlon.pl/siodo-turystycz ... 79892.html ale dużej różnicy nie odczułem w porównaniu do siodełka, które było przy kupnie roweru (zwykłe twarde, bez wnęki, na karbonowych prętach).

bikeservice- Ale tam trzeba płacić 2 dychy dziennie i jak nie kupię ostatecznie to nie ma zwrotu pieniędzy, więc taki układ średnio mi się podoba. Poza tym nie wiem czy ten Romin jest dostępny na testy? Ale może w końcu poświęcę te 20 zł i wypróbuję.
Avatar użytkownika
ottovsky
 
Posty: 28
Dołączył(a): 12-03-2013, 11:59

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez bikeservice » 17-03-2013, 11:27

Ottovsky- no niestety zapłacic trzeba- ale moim zdaniem lepiej zapłacić 20 zeta niż wywalac 3 stówki bez testu :)
Avatar użytkownika
bikeservice
 
Posty: 591
Dołączył(a): 17-07-2012, 16:44
Lokalizacja: Warszawa

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez ppawel » 17-03-2013, 13:29

w zeszłym roku romin był dostępny do testów, naprawdę warto:) ja już w ciemno biorę siodełka speca;)
\
ppawel
 
Posty: 114
Dołączył(a): 13-12-2012, 13:13

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez klipiarski » 17-03-2013, 23:03

Siodełka anatomiczne (ISM Adamo, Cobb, Dash) mają jedną zaletę, której nie posiadają klasyczne siodełka, w tym siodła Specialized. Mianowicie pozwalają na uzyskanie dwu wygodnych i poprawnych pozycji na rowerze szosowym z przystawkami.
Co to oznacza? W przypadku klasycznego siodła montowanego standardowo do rowerów szosowych większość kolarzy jest w stanie znaleźć wygodną pozycję w górnym chwycie (dłonie na korpusach klamkomanetek). Problem zaczyna się, gdy zawodnik chce oprzeć się na przystawkach czasowych. Jeżeli zrobi to jedynie poprzez pochylenie linii pleców, jest w stanie częściowo zachować wygodę siedzenia na siodle, ale jest to uzyskane kosztem napięcia lędźwiowego odcinka kręgosłupa, napięcia barków i drętwienia karku. Równocześnie dramatycznie zmniejsza się kąt pomiędzy udem w górnej pozycji korby, a plecami (zbliżamy kolano do brzucha). Taka jazda nie daje komfortu, a poza tym jest niewydajna i utrudnia późniejszy bieg. Oczywiście można próbować przesunąć się na przód siodła i obrócić na nim ciało, co zapewnia wygodne oparcie na przystawkach, ale siodło wbija się w krocze i jest jeszcze gorzej.
Właśnie w takich przypadkach warto zainwestować w siodło anatomiczne, ale jego montaż powinien wiązać się z bike fittingiem.
Dlaczego? Otóż siodła anatomiczne, a szczególnie ISM Prologue i Breakaway są tak skonstruowane, że ich środkowa cześć jest prawie pozioma i daje stabilne oparcie w górnej pozycji. Ponieważ siedzimy głębiej na siodle, w czasie fittingu można ustawić neutralną pozycję szosową (kolano znajduje się nad osią pedału). Im bliżej przodu, siodło staje się węższe i jego przód opada pod coraz ostrzejszym kątem. Umożliwia to przesunięcie się do przodu i obrócenie ciała pod mniejszym lub bardziej radykalnym kątem . Tak więc obniżamy nie tylko same plecy, ale rotujemy całe ciało. W ten sposób znika ból pleców , ramion i barków, a kolano znajduje się znacznie przed osią pedału ("kolano wyprzedza stopę", a więc "biegniemy" na rowerze) przy kącie pomiędzy linią pleców , a udem około 45-52 stopnie. Cześć kolarzy próbuje uzyskać podobną rotację poprzez pochylenie klasycznych siodeł (aby uniknąć wbijania się siodła w "pupę"). Oznacza to jednak, że energia , która powinna być wydatkowana na naciskanie na pedały jest w części tracona na "wsuwanie" z powrotem się na siodło.
Co sprawia, że nie można się obrócić na przodzie siodła klasycznego, a można na siodłach np Adamo? Na siodłach anatomicznych siedzimy punktowo. Opieramy guzki kulszowe miednicy na ramionach siodła, co początkowo jest niewygodne, ale sprawia, że "wrażliwe" części krocza nie mają styku z siodłem. W ten sposób, po znalezieniu stabilnego oparcia dla miednicy, możemy bezpiecznie obrócić ciało i przyjąć mniej lub bardziej radykalną pozycję czasową. Tu również wkracza konieczność sprawdzenia pozycji i właściwego ustawienia podparcia ramion i długości przystawek. Ponieważ obracamy ciało na czubku siodła do przodu, trzeba stworzyć dla ramion pewne podparcie. Nie można tego zrobić przez zmianę długości mostka (bo stracimy dobrą pozycję szosową), ale przez właściwe przesunięcie "armpadów" i przystawek. W ten sposób uzyskujemy dwie niezależne, ale prawidłowe pozycje: szosową (głębiej na siodle, zakres wyznaczony przez długość mostka) i czasową (przesunięcie na przód siodła, rotacja, podparcie ciała na przystawkach niezależnych od mostka). NIEWIARYGODNE: żadnych sztyc odwróconych i innych patentów. W ubiegłym tygodniu, podczas bike fittingu w sklepie GURU SPORT kilku zawodników ustawiło bardzo aerodynamiczną pozycję triathlonową, porównywalną do tej z rowerów czasowych, przy zachowaniu możliwości powrotu do prawidłowej pozycji szosowej poprzez przesunięcie się głębiej na siodle.
Im więcej pracuje z triathlonistami, tym wyraźniej widzę, że 90 procent zawodników ma rowery szosowe z przystawkami i chce zapewnić sobie jazdę w obydwu pozycjach: szosowej i czasowej. Jest to bardzo skomplikowane i czasochłonne, ale zapewniam, że możliwe. Warto zacząć od sprawdzenia pozycji, wypróbowania siodeł i przystawek, a dopiero potem inwestowanie w komponenty. Po ostatnich fittingach zostało sporo zdemontowanych siodeł, przystawek i mostków...
CAMPAGNOLO SERVICE CENTER
RETUL FIITTING
WERTYKAL.COM
Avatar użytkownika
klipiarski
 
Posty: 213
Dołączył(a): 01-10-2012, 13:46
Lokalizacja: WERTYKAL.COM

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez ppawel » 18-03-2013, 10:37

ok, a jak ma się do tego fakt że wszystkie ism to szerokość 130-135mm?

Ja nie wyobrażam sobie jazdy na szosie na siodle, które ma 130-135 mm szerokości. jeździłem kiedyś, ale po fittingu i długich negocjacjach zdecydowałem się użyć na chwilę 155. od tej pory wiem, nic innego:)

myślałem nawet o spróbowaniu ism, ale szerokość je dyskwalifikuje
\
ppawel
 
Posty: 114
Dołączył(a): 13-12-2012, 13:13

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez nat » 18-03-2013, 13:33

chyba ważne jest, która z dwóch możliwych pozycji na szosie jest dla ciebie priorytetowa - bo jeśli jest to aero, to wolisz czuć się komfortowo i zdrowo (plecy!) w aero kosztem pozycji w górnym chwycie. Zwykłe siodło da ci dobrą pozycję standardową i kiepską aero, a siodło anatomiczne typu ism dobrą pozycję aero i prawie dobrą pozycję szosową (górny chwyt). Oczywiście na tym rominie ani wielu innych siodłach nie jeździłem - ale tak rozumiem całą sytuację. Rzetelnie może wypowiedzieć się tylko fitter albo ktoś kto wielokrotnie fitował się na wielu siodłach i obu pozycjach na szosie. Dla mnie zmiana siodła na ISM była drugą najbardziej rewolucyjną zmianą zaraz po zmianie z MTB na szosę.
Ścigam się tylko ze sobą - i co roku wygrywam

IM - 9:47
1/2 IM - 4:31
21,1 km - 1:24
10 km - 39,10
Avatar użytkownika
nat
 
Posty: 2028
Dołączył(a): 12-07-2011, 15:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez ppawel » 18-03-2013, 14:26

nat, to właśnie chyba siodło jest zawsze największą rewolucją, dla mnie z fittingu to właśnie przejście na 155mm było największym zaskoczeniem, na ISM nie jeździłem, ale pewnie nadejdzie czas żeby je wypróbować w czasówce.
\
ppawel
 
Posty: 114
Dołączył(a): 13-12-2012, 13:13

Re: osoby z siodełkiem ISM z Warszawy

Postprzez klipiarski » 18-03-2013, 19:27

Witam,

W przypadku siodeł anatomicznych nie rozpatrujemy szerokości siodła w klasycznym rozumieniu. Siedzimy na siodle na guzkach kulszowych , w jego przedniej części. Tył siodła jest praktycznie niepotrzebny. Producent wykonuje siodła w ten sposób, aby spełnić kryteria UCI (24-30 cm długości/jazda na czas). Na siodłach Adamo nie da się usiąść głęboko, bo ich przód ociera wewnętrzną stronę ud.
CAMPAGNOLO SERVICE CENTER
RETUL FIITTING
WERTYKAL.COM
Avatar użytkownika
klipiarski
 
Posty: 213
Dołączył(a): 01-10-2012, 13:46
Lokalizacja: WERTYKAL.COM

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Sprzęt

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości