kalendarz triathlon

Dziennik treningowy - debiut na długim

W tym dziale znajdziesz dzienniki treningowe forumowiczów. Jeżeli chcesz założyć własny dziennik, przeczytaj temat z zasadami wewnątrz tego działu.
Regulamin działu Chcesz prowadzić własny dziennik treningowy na forum xTRI.pl? Koniecznie przeczytaj ten artykuł

Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez żeli » 28-08-2015, 07:19

Artur
Kęty
180cm
75kg
Plany startowe na 2016r.:
Sieraków HIM - zapisany, opłacony
kilka krótszych startów byc może Dąbrowa Górnicza, Tychy, coś z cyklu Silesiaman, jakiś crosstriathlon, jedna olimpijka by się też przydała.
Życiówki:
HIM: PolskaMan 2015 05:05:08
Olimpijski: Frydman 2013 02:39:39 - to był mój jedyny jak dotąd start na tym dystansie, mam zamiar poprawic wynik za tydzień na Iron Dragonie.

Cel główny na 2016r.:
Debiut na dystansie 226km, gdzie? Borówno-Bydgoszcz lub Wolsztyn jeszcze nie zdecydowałem.

Do triathlonu trafiłem z biegania, w które bawię się od ponad dwudziestu lat. Jeśli ktoś ma ochotę coś poczytac o moim bieganiu to na portalu Maratony Polskie mam konto, jest tam sporo na ten temat ( próbowałem wkleic linka do mojego konta, ale coś nie działa :-s )
W triathlon bawię się od 2011r., pierwsze zawody zaliczyłem w Suszu w 2012r. 06:11:47. Wciągnąłem się na maksa i tak mi już zostało. Po trzech latach dojrzewania w końcu podjąłem decyzję o starcie na dystansie IRONMAN.
Będę wdzięczny wszystkim Wam, którym będzie się chciało czytac mój dziennik za wszelkie uwagi, rady, krytykę.
pozdrawiam
ArturŻ.
Avatar użytkownika
żeli
 
Posty: 531
Dołączył(a): 04-12-2012, 15:16
Lokalizacja: Kęty

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez MateuszP » 28-08-2015, 08:28

Ciekaw jestem jak będzie wyglądała u Ciebie realizacja biegania, skoro od tylu lat biegasz. Powodzenia!
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4721
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez fosforus » 28-08-2015, 08:30

Też się zastanawiam nad takim dziennikiem. W sumie mógłbym skopiować Twój i zmienić imię i kilka faktów, cele te same. Powodzonka.
nie ścigam się
Avatar użytkownika
fosforus
 
Posty: 624
Dołączył(a): 04-09-2013, 15:11

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez foka » 28-08-2015, 09:07

Fajnie, że pojawia się kolejny dziennik.

Napisz trochę o tym bieganiu. 20 lat to sporo. Do jakich wyników udało Ci się dojść?
Były admin i moderator tego forum (do 01.2016).
Paweł Bondaruk - Foka na mirofonie
Kalendarz triathlonowy 2018
Instagram,
Avatar użytkownika
foka
Admin
 
Posty: 3775
Dołączył(a): 02-06-2010, 21:24
Lokalizacja: Poznań

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez żeli » 28-08-2015, 09:23

MateuszP napisał(a):Ciekaw jestem jak będzie wyglądała u Ciebie realizacja biegania, skoro od tylu lat biegasz. Powodzenia!

Do każdej dyscypliny podchodzę osobno. Bieganie jest dla mnie najłatwiejsze z oczywistych względów, wydłużę wybiegania weekendowe 25-35km (biegam 3-4/tydz.)
Najtrudniejsze jest dla mnie pływanie, głównie psychicznie, po prostu się go boję (prawie 4km w jeziorze mnie przeraża) dlatego podoba mi się trasa pływacka w Borównie ( cztery pętle z wychodzeniem z wody). Pływanie traktuję "na zaliczenie" - pływam wolno (ok 42-44min/HIM), więc chcę zrobic tylko wytrzymałośc żeby bez problemu przepłynąc dystans.
Rower myślę podobnie jak z bieganiem - długie wyjeżdżenia raz w tygodniu 160-200km + 2-3 treningi krótsze.
Avatar użytkownika
żeli
 
Posty: 531
Dołączył(a): 04-12-2012, 15:16
Lokalizacja: Kęty

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez żeli » 28-08-2015, 09:26

foka napisał(a):Fajnie, że pojawia się kolejny dziennik.

Napisz trochę o tym bieganiu. 20 lat to sporo. Do jakich wyników udało Ci się dojść?

5km - 17:12
10km - 35:58
15km - 55:58
półmaraton - 01:20:24
maraton - 02:53:20
100km - 09:18:53
;)
Avatar użytkownika
żeli
 
Posty: 531
Dołączył(a): 04-12-2012, 15:16
Lokalizacja: Kęty

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez hadwao » 28-08-2015, 10:52

Hej żeli, co do pływania to mogę Ci polecić plany pływackie od SwimSmooth - można nawet w ich aplikacji sobie podejrzeć i wypróbować za darmo. Mi bardzo szybko pozwoliły się przełamać w pływaniu. Niestety ten sezon mi się zupełnie nie poukładał treningowo i basen chyba najbardziej na tym ucierpiał, ale mimo wszystko udało mi się przeskoczyć z poziomu "ledwie dopływam" do tego, że pływanie w jeziorze mnie nie przeraża i wiem, że swoim tempem przepłynę praktycznie każdy dystans bez wychodzenia z wody etc. Niestety nadal pływam wolno (mam takie tempa jak ty mniej więcej), bo nie udało mi się zrealizować planów czasowo, ale wg mnie to dobra opcja jak nie masz trenera/grupy pływackiej.
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez MateuszP » 28-08-2015, 15:20

żeli napisał(a):
5km - 17:12
10km - 35:58
15km - 55:58
półmaraton - 01:20:24
maraton - 02:53:20
100km - 09:18:53
;)


A jak to wyglądało podczas zawodów w triatlonie?
M- 3:13'34-Wawa 2013
HM- 1:29'13- Żywiec 2015
Standard- 2:30'53-Rawa Maz. 2015
Standard- 2:31'43-Pniewy 2015
http://www.wpfgrotterdam2021.com
Avatar użytkownika
MateuszP
 
Posty: 4721
Dołączył(a): 28-10-2013, 11:39
Lokalizacja: Radomsko

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez żeli » 29-08-2015, 07:29

MateuszP napisał(a):
żeli napisał(a):
5km - 17:12
10km - 35:58
15km - 55:58
półmaraton - 01:20:24
maraton - 02:53:20
100km - 09:18:53
;)


A jak to wyglądało podczas zawodów w triatlonie?

Na krótkich dystansach tracę w biegu bardzo niewiele, natomiast na HIM-ie masakra - najszybszy półmaraton zrobiłem teraz w Wolsztynie 01:36:14 - 16 minut to zdecydowanie za duża strata w stosunku do życiówki, inna sprawa że życiówkę mam sprzed 7 lat, ale półmaraton na wiosnę pobiegłem w 01:21:18. Mam problem z energią pod koniec HIM-a, po zejściu z rowera żołądek nic nie chce już przyjmowac i nie mam z czego pobiec szybciej.

Hadwao dzięki bardzo, zajrzę i spróbuję.
Avatar użytkownika
żeli
 
Posty: 531
Dołączył(a): 04-12-2012, 15:16
Lokalizacja: Kęty

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez żeli » 29-08-2015, 10:54

28.08.rower
89 km śr. 28,3 km/h - trasa średnio trudna (Kęty-Roczyny-Andrychów-Wieprz-Gierałtowice-Wadowice-Spytkowice-Zator-Osiek-Kęty) duży ruch na drodze
29.08.poranny rozruch
6 km potruchtałem z żoną, w ramach sobotniego treningu Kęckich Harpaganów ( to nasza kęcka grupa biegowa - spotykamy się na wspólnym treningu w każdą sobotę rano), po południu pobiegnę 15 km w Jaworznie z koleżanką, którą przygotowuję do maratońskiego debiutu.

Moje plany na ten rok, oprócz tego co już napisałem powyżej:
06.09. Iron Dragon -"olimpijka"
20.09. rozpoczynam cykl City Trail w Katowicach ( pochwalę się, że poprzedni cykl wygrałem w kat. M-40)
26.09. Maraton Warszawski - pobiegnę z podopieczną
24.10. Półmaraton Królewski Kraków
11.11. Bieg Nipedległości Oświęcim

Już od dzisiaj wpisuję to co wyprawiam na treningach, mimo że przygotowania do nowego sezonu planuję rozpocząc od grudnia po odpoczynkowym listopadzie.
Avatar użytkownika
żeli
 
Posty: 531
Dołączył(a): 04-12-2012, 15:16
Lokalizacja: Kęty

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez żeli » 31-08-2015, 18:52

29.08. 20 bieg uliczny w Jaworznie - 15km tak jak pisałem wcześniej pobiegliśmy kontrolnie przed maratonem z moją podopieczną, wyszło po 4:45/km, czyli jest nieźle, myślę że za 4 tygodnie da radę. Tempo na maraton zakładamy w okolicach 5:15/km.
30.08. - laba, trochę mnie nogi bolały i odpuściłem poranny rower, a po południu impreza u brata ( czterdziestka Mu stuknęła ;) )
31.08. rower 42km, 29.2km/h - pokręciłem sobie spokojnie dzisiaj, najlepsze było to, że odkręciłem lemondkę, bo w niedzielę na Iron Dragonie nie można miec, dobrze zrobiłem, zupełnie inna jazda, kierownica jakaś taka niestabilna, muszę się przyzwyczaic :)
Avatar użytkownika
żeli
 
Posty: 531
Dołączył(a): 04-12-2012, 15:16
Lokalizacja: Kęty

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez PiotrS » 31-08-2015, 21:08

Ile jesz/pijesz podczas HIM?.
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 576
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez żeli » 01-09-2015, 05:57

PiotrS napisał(a):Ile jesz/pijesz podczas HIM?.

Na ostatnim w Wolsztynie wypiłem 3 bidony Izo, zjadłem 2 banany, 2 żele (QNT) i jedngo batona - to na rowerze, w biegu tylko piłem - woda i cola na każdym punkcie.

To jest jeden z poważniejszych tematów dla mnie przed startem w IM: co i ile jeśc i pic podczas zawodów, włącznie z suplementami: np magnez ( na ostatnim HIM-ie wypiłem dwa na rowerze i nie miałem problemów ze skurczami). Na długim coś jeszcze trzeba brac?
Avatar użytkownika
żeli
 
Posty: 531
Dołączył(a): 04-12-2012, 15:16
Lokalizacja: Kęty

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez PiotrS » 01-09-2015, 07:06

Ja na ostatnim Him (herba) połknąłem podczas roweru 10 żeli Ale 55g, plus jeden przed startem.
Razem 11 sztuk do tego jeden bidon z moim iso(miód+cytryna+sól). + woda, chyba ze 1,5 litra.Czas roweru 2:36, ważę 90 kg. Na biegu po 15 minutach 1 żel +woda plus kubki z iso. Dla mnie to optymalne. Nie brakło energii do samego końca zawodów.
Co tychże żeli według mnie nie ma lepszych, nic się po nich nie dzieje, nie trzeba popijać są gładkie, przepraszam za reklamę ale tak moja prawda.

Dwa dni temu się ścigałem na dystansie 46 km po górkach, u Langa. Cały wyścig trwał 1:14, średnia ponad 37, zjadłem 4 żele 55g i wypiłem 1,5 litra wody. Miałem 2 zapasowe ale jak zobaczyłem, że "zwierzaki" cisną jak źli musiałem się wspomagać, na finiszu miałem ponad 60 km na h a ostatnie 2 km przejechałem z średnią 45 (próbowałem się urwać grupie), hr 180 maks, czyli moc była a na kole się nie woziłem za dużo.
Tak więc myślę, że za mało "wcinasza".
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 576
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: Dziennik treningowy - debiut na długim

Postprzez lysy » 01-09-2015, 09:24

Niedawno debiutowałem w IM i mogę podzielić się swoimi doświadczeniami.
Na rowerze zastosowałem metodę odżywiania polecaną przez nata i drummera, tj. bidon wypełniony żelami (baaardzo duża wygoda). Do bidonu 0,7 wycisnąłem 15 żeli Powerbar i uzupełniłem wodą. Do tego zaplanowałem 2 Knoppersy i 1 sezamki, bo lubię :) Miałem chwilę słabości żołądkowej, ale 40 minut przerwy w jedzeniu załatwiło sprawę i udało się zjeść wszystko co zaplanowałem.
Wg mnie kluczowe dla "niemania" skurczy jest dostarczanie sodu, a nie magnezu. Sód jest wydalany w dużych ilościach wraz z potem, a sytuacja jest groźniejsza jeśli ktoś pije tylko wodę, a nie izo. Woda jest zwykle niskosodowa, co dodatkowo "wyciąga" sód. Dla mnie dostarczenie tego pierwiastka jest absolutnym priorytetem. Ilość sodu na rowerze:
15x300mg w żelach
2x215mg tabletki a'la Saltstick aptecznej roboty (bez magnezu!)
12 x 280mg w tabletkach musujących, które wożę ze sobą i dorzucam do bidonu po uzupełnieniu go wodą
Suma: ~8g. Wg mnie sodu nigdy za wiele.
Bieg odbywał się po 5km pętli. Na jednym punkcie odżywczym zjadałem żel+woda, a na drugim tabletkę z sodem popijałem cola i wodą. Niestety ten rytm udało mi się utrzymać tylko przez 5 rund. Od 6. piłem tylko colę, bo żele nie chciały mi już przejść przez gardło (efekt jak przy piciu wódki). Popełniłem poważny błąd, bo przestałem też stosować tabletki, ponieważ myślałem, że "wystarczy do mety". Na biegu było gorąco, a w międzyczasie dostawiono 2 pkt z zimną wodą, więc obficie z nich korzystałem. Myślę, że to przyspieszyło ubytek sodu i skurcze mnie złapały, ale dopiero 1-1,5 km przed metą :) Odcięcia energii nie doświadczyłem.
Ilość sodu na biegu:
5x~250mg w żelach
5x215mg tabletka a'la Saltstick
Suma" ~2,3g
Z perspektywy czasu, jedyną rzeczą jaką bym zmienił, to zjadłbym więcej tabletek z sodem.
Z tym magnezem to jest śliska sprawa, bo o ile dobrze pamiętam to Filip Przymusiński z jego powodu pozwiedzał tojtoje w czasie IM (ale mogę się mylić-trzeba odszukać jego relację)
Ważę 80 kg, ukończyłem z czasem 10:18.
42195m 3:23:55 (2012); 21098m 1:26:42 (2019); 10km 38:15 (2015)
1/4IM 2:12:58 Ślesin 2019
1/2IM 4:35:40 Susz 2019
IM 10:13:31 Wolsztyn 2018
Avatar użytkownika
lysy
 
Posty: 1032
Dołączył(a): 11-10-2012, 20:02
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 

Następna strona

Powrót do Dzienniki triathlonowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron