kalendarz triathlon

1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Jesteś tu nowy? Tutaj znajdziesz zasady pisania postów i możesz się przywitać! Dodatkowo jeśli masz jakieś pytania i nie wiesz od czego zacząć swoją przygodę z triathlonem to miejsce jest dla Ciebie.

1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez football » 30-05-2016, 09:01

Witam, może ktoś podpowie jak poradzić sobie z bardzo słabym biegiem na 1/2.
Mam za sobą 10 startów na 1/4 i nigdy nie miałem problemów z biegiem. Po przyzwoitym pływaniu i rowerze zaliczałem również przyzwoity jak dla mnie bieg w granicach 5:00-5:30 min na każdy km. W swych startach zajmowałem miejsca w okolicy 2/3 lub najdalej 3/4 całej stawki co jest dla mnie póki co satysfakcjonujące. W ubiegłym roku spróbowałem pierwszego startu na 1/2 w Borównie i tu rozpoczął się dramat. Po rowerze nie poradziłem sobie z biegiem. Ukończyłem ale w bardzo kiepskim czasie. Startując w półmaratonach jestem w stanie średnio wykręcić 1km w 5:00 minut. Na treningach o długości 12,5 km schodzę nawet do 4:45 na km (biegam dość często, przynajmniej 1-2 w tygodniu). Ale w Borównie na każdy km potrzebowałem 7:15. Jeszcze gorzej było wczoraj na 1/2 w Sierakowie. Bieg 7:45 na km. Katastrofa. Od samego początku nie byłem w stanie przyspieszyć. Raz ze względu na zmęczenie nóg rowerem a dwa z powodu braku możliwości złapania pełnego oddechu. Czułem się jakby mi coś przetrąciło plecy albo obkurczyło płuca. W efekcie cały bieg przeczłapałem na takim pół-oddechu. W obu startach (Borówno, Sieraków) po rowerze byłem w ok. 2/3 stawki ale po bieganiu spadałem prawie na sam koniec.
Może ktoś podpowie jaka mogła być przyczyna problemów z oddechem ale też jak umiejętniej poradzić sobie z biegiem po zmęczeniu rowerem? Cały czas się uczę i każda rada będzie cenna.
football
 
Posty: 34
Dołączył(a): 26-06-2014, 08:26

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez hadwao » 30-05-2016, 09:18

Moim zdaniem 80% problemów z biegiem wynika z roweru - prawdopodobnie jesteś bardzo słabym rowerzystą i na tym powinieneś się skupić. Do tego robić zakładki.

W samym biegu wg. mnie kluczowym jest nauczyć się biegać na zmęczeniu - najlepiej sprawdza się odwracanie jednostek. Np. na długim bieganiu robisz tak:
15 minut rozgrzewka
20 minut bieg progowy - u Ciebie pewnie byłoby to 5:30-5:35
60 minut biegu spokojnego po ~5:30

Kilka takich treningów i przyzwyczaisz się do tej godziny biegu na ciężkich nogach. Więcej w tym głowy niż kondycji.

Oczywiście trzeba też pojechać rozsądnie rower bo jak schodzisz z roweru na miękkich nogach, to trudno potem oczekiwać super biegu ;-)
Avatar użytkownika
hadwao
 
Posty: 4334
Dołączył(a): 12-06-2013, 11:27
Lokalizacja: Poznań/Plewiska

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez Palec » 30-05-2016, 09:20

Proponuję częste zakładki. Po każdym rowerze, nawet długim wyjeżdżeniu (a może właśnie wtedy) kilka km. biegu w docelowym tempie 5:30/km. Ile godzin w tygodniu trenujesz średnio? Może za mało tych godzin?

Pozdrawiam.
21km 1:56:54 [2011] 42 km 4:32:29 [2011] 1/4 IM 3:05:29 [2012] 1/2 IM 6:21:3 [2012]Olimpijka Poznań 3:11:28 [2015]Olimpijka Blachownia 2:52:42 [2017]
Palec
 
Posty: 558
Dołączył(a): 22-10-2012, 19:21
Lokalizacja: Racibórz

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez football » 30-05-2016, 09:51

Z treningami bywa różnie. Zwykle w środku tygodnia mój sportowy wysiłek wygląda następująco: 2 razy treningi piłkarskie, 2 dni dojazdy do pracy po 2x15km starym, topornym góralem (czuję je dość mocno w nogach choć dystans krótki), 1-2 biegania po 12,5km, 1 basen. Do tego w sobotę mecz piłkarski pełne 90 min z długą rozgrzewka, w niedzielę rano szosa 70-100km.
Pewnie faktycznie rowerzysta ze mnie słaby ale nie bardzo znajduję czas aby wysiłki w tym zakresie zwiększyć. Może przyszłej zimy w czasie zastoju futbolowego pomyślę o trenażerze. Tę zimę rowerowo przespałem, przyznaję i skupiłem się wyłącznie na biegach (treningi + seria 6 półmaratonów).
Z Waszych porad zastosuję się na pewno do zakładek. Do niedzielnej szosy dołożę godzinę biegu. Co prawda jedynie raz w tygodniu ale lepsze to niż nic.
football
 
Posty: 34
Dołączył(a): 26-06-2014, 08:26

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez Sheva » 30-05-2016, 11:24

Ja nowy w tej dyscyplinie i zreszta w każdej innej też :P przy takiej ilości treningu typowo pod triathlon nie wziąłbym się za połówkę. To jest przynajmniej 5 godzin przebierania racicami na raz aw treningu nawet do takiego czasu się nie zbliżasz, nie dziw się ze organizm nie przyzwyczajony do tego strzela focha
Avatar użytkownika
Sheva
 
Posty: 346
Dołączył(a): 19-05-2016, 06:39

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez lola » 30-05-2016, 13:28

Zlapiesz kontuzje na pilce i tyle bedzie Twojego biegania ...
Avatar użytkownika
lola
 
Posty: 470
Dołączył(a): 03-05-2014, 08:27
Lokalizacja: DSR

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez PiotrS » 30-05-2016, 13:35

A podaj o jakich czasach mówimy 1/4 1/2
I ile masz tego treningu w tygodniu w przełożeniu na godziny.
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 576
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez football » 30-05-2016, 14:00

Czasy 1/4 w przedziale 2:45-3:00. Na 1/2 tylko te dwa koszmarne starty i czasy 6:15-6:30. Przy czym dla pływania i roweru na 1/2 bez większego problemu osiągam czas zbliżony do dwukrotności czasu z 1/4. Innymi słowy podwojenie dystansu na tych dyscyplinach nie przysparza mi żadnych trudności. Tylko z bieganiem nie daję rady. Ćwiartkę jestem w stanie przebiec w 45-50 min a na połówce nie zbliżam się nawet do 2h.
Łącznie treningów sportowych w tygodniu ok. 12h.
Odnośnie ewentualnych kontuzji - tych się nie boję. Ani piłka ani triathlon nie są moimi źródłami utrzymania i dam radę bez nich żyć. Pozostaną mi wędki :) . Zresztą w piłce to już końcówka "kariery", bo mam 40 lat.
football
 
Posty: 34
Dołączył(a): 26-06-2014, 08:26

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez lola » 30-05-2016, 14:29

@football czyli na 1/2 plyniesz i jedziesz z takim samym tempem/predkoscia jak na 1/4? No to chyba masz zrodlo problemow z biegiem na koncu :).
Avatar użytkownika
lola
 
Posty: 470
Dołączył(a): 03-05-2014, 08:27
Lokalizacja: DSR

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez SirByk » 30-05-2016, 14:37

1/2 to już typowa wytrzymałościówka, (na 1/4 wystarczy to co robisz teraz), robisz stanowczo za mało treningów pod triathlon a w szczególności zakładek rower/bieg w szczególności dłłłuuuugi rower/bieg minimum z pól godziny do godziny. Biegaczem nie jestem ale za mało masz też samego biegania - długie wybiegania z BNP tak by kończyć w tempie minimum do zakładanego lub nawet z 10-15 sekund lepiej na km.
Wyniki
2014 - 2:35:40 - 1/4 IM Nieporęt, debiut
2015 - 5:20:19 - 1/2 IM Poznań
2017 - 3:23:50 - Maraton Kraków
Avatar użytkownika
SirByk
 
Posty: 257
Dołączył(a): 19-04-2013, 06:44

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez PiotrS » 30-05-2016, 18:15

football napisał(a):Czasy 1/4 w przedziale 2:45-3:00. Na 1/2 tylko te dwa koszmarne starty i czasy 6:15-6:30. Przy czym dla pływania i roweru na 1/2 bez większego problemu osiągam czas zbliżony do dwukrotności czasu z 1/4. Innymi słowy podwojenie dystansu na tych dyscyplinach nie przysparza mi żadnych trudności. Tylko z bieganiem nie daję rady. Ćwiartkę jestem w stanie przebiec w 45-50 min a na połówce nie zbliżam się nawet do 2h.
Łącznie treningów sportowych w tygodniu ok. 12h.
Odnośnie ewentualnych kontuzji - tych się nie boję. Ani piłka ani triathlon nie są moimi źródłami utrzymania i dam radę bez nich żyć. Pozostaną mi wędki :) . Zresztą w piłce to już końcówka "kariery", bo mam 40 lat.


A zapomniałem, że grasz w piłkę :).
1-2 razy po 12 km i czyli około 1-2 h oraz długa szosa 2,5-3h :), + pływanie 45 min? razem treningi pod TRI 4,5-5,5 godzin :).
To jest dobre, hm plus mecz ....pewnie jesteś szybki na 100-200 metrów :)???.
Jaki trening takie efekty :). Startuj w sprintach, będzie lepiej.
Nie masz wytrzymałości i tego już do końca wakacji nie zbudujesz.
Odpuść zakładki (ja ich nie robię wcale, to jest dobre dla mocnych amatorów + prosów, czasem amatorzy łapią to co robią prosi, zupełnie nie potrzebnie), dołóż porządny rower około 1,5 h do tego co masz już i biegaj więcej, wolno po 5:40-6:00 minut ale choć raz ze 2h do 2,5 h drugi raz zamiast 12 km zrób 1:30 biegania i to powinno starczyć by Cię nie tkało. Aby Cię przekonać, ja mam około 8h treningu do maja (biegowego) od maja dokładam rower i jest około 12h i więcej nie będzie (od czerwca pływanie).
Z tego jestem w stanie w ciemno 1/2 zrobić na 5:30 (a pływam po około 50min), na luzie, 1/4 gdzieś w okolicy 2:40.
Takie moje zdanie.
Avatar użytkownika
PiotrS
 
Posty: 576
Dołączył(a): 10-11-2012, 21:58
Lokalizacja: 3city

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez football » 13-06-2016, 08:44

Hmmm..
Jestem już po kolejnej 1/2, tym razem w Charzykowach. I tutaj moje wielkie zaskoczenie in plus. Poprawiłem czas z Sierakowa o 50 minut. W pierwszym odruchu pomyślałem, że może trasa była znacząco krótsza lub łatwiejsza, ale raczej nie - zwycięzca potrzebował na nią 5 minut więcej niż zajęła mu trasa sierakowska.
Skąd więc wziął się u mnie ten postęp? Myślę, że przyczyny są następujące:
- start w dobrej piance (wypożyczyłem testowo) która poprawiła moje pływanie o ok. 8-10 min i jeszcze pewnie zaoszczędziła mi sporo sił; wcześniej startowałem w beznadziejnej surferskiej
- inna charakterystyka trasy rowerowej, bardzo dużo zjazdów i podjazdów ale krótszych, takich bardziej pode mnie a co za tym idzie nie miałem nóg jak z waty gdy schodziłem z roweru
- płaski bieg - dla mnie jak znalazł
- no i zdecydowanie odżywianie - wcześniej chyba trochę zlekceważyłem ten element i bazowałem właściwie tylko na izo, a tym razem mocno postawiłem na batony i chyba zadziałało.

Wszystko powyższe dało efekt jakiego na obecną chwilę bym się od siebie spodziewał. Nie jest więc ze mną tak źle jak myślałem. Fakt, nie trenuję może wystarczająco pod 1/2, ale też nie oczekuję od siebie nie wiadomo jakich czasów. Na chwilę obecną czas 5:40 jest dla mnie satysfakcjonujący. Niedługo ćwiartka w Szczecinie i zobaczę, czy uda się przypieczętować progres - jestem dobrej myśli i będę pracować na swój rekord czyli okolice 2:40.

Jeśli chodzi o Wasze rady - za wszystkie dziękuję. Na pewno spróbuję włączyć do treningów jedną niedzielną zakładkę. Z trenowaniem po 10-12 h w tygodniu specjalnie pod tri będzie problem - może w okresie wakacyjnym dam radę ale jesienią po starcie sezonu piłkarskiego nie znajdę pod tri tyle czasu.

P.S.
Czy jestem szybki na 100-200 m? - nie bardzo. Nie wszystkie pozycje na boisku wymagają tej szybkości. Mówi się, że czasem lepiej mądrze się ustawiać niż dużo i szybko biegać.
Brakuje mi wytrzymałości? To trochę uogólnienie. Zależy o jakiej wytrzymałości mowa. Ciężko znoszę maratony biegowe ale mam za sobą kilka jazd rowerem po 200-300 km dziennie ukończonych bez większych kryzysów.
football
 
Posty: 34
Dołączył(a): 26-06-2014, 08:26

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez football » 12-07-2016, 11:42

W Szczecinie też bardzo pozytywnie - dałem rade wyciągnąć 2:37 na 1/4 - rekord życiowy. I to pozwala mi już bardziej pozytywnie spojrzeć na moje możliwości. Może po prostu nie trafiłem z formą na ten nieszczęsny Sieraków.
football
 
Posty: 34
Dołączył(a): 26-06-2014, 08:26

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez spietrza » 15-07-2016, 06:31

Kup mu ultra boost uncaged. Gwarantuje że zapał mu nie minie.

Sent from my HTC One dual sim using Tapatalk
Idę idę na 2:30 to jest mój cel.
Avatar użytkownika
spietrza
 
Posty: 676
Dołączył(a): 06-01-2014, 20:09

Re: 1/2 - Koszmarne bieganie po przyzwoitym etapie rowerowym.

Postprzez platini76 » 18-07-2016, 13:53

Czy admin mógłby zrobić porządek z użytkownikiem dilema? W każdym poście reklama :ymsick:
Avatar użytkownika
platini76
 
Posty: 227
Dołączył(a): 30-09-2013, 22:28
Lokalizacja: Poznań

Re: polecamy

Postprzez xTri pro

Avatar użytkownika
xTRI.pl Pro
 


Powrót do Strefa dla początkujacych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości